Możecie dochodzić swoich praw od byłego Prezesa M.G. na drodze cywilnej, obiecanki cacanki były przed każdą z emisji zrealizowabo z tego tylko Modelarza czyli gre niszowa w nieistniejacej niszy bo modelarze wola skladac modele ręcznie bo to daje fun.
Bawisz mnie desperacie swoimi tekstami. Mam wrażenie, że jesteś bardziej od nas zdesperowany. Twoje słowa to obraz twoich emocji, bo we mnie np. nie ma emocji, bo niby dlaczego? :-))
tez nie mialbym emocji jakbym posiadal te dziadowskie akcje kupione po 4 czy 6zl bo co to za roznica czy mam 85 czy 89% STRATY ktorej nigdy nie odrobie bo jest ryzyko bankructwa tego podmiotu.
dzis znowu wszystko do piachu i -10%. MASAKRA !!!
ewidentnie widac jak po 1zl zostal wydystrybuowany ostatni towar a teraz SPADKI przyspieszyly i dynamika ich jest ZATRWAZAJACA. w takim tempie to 5-8gr mamy tu do konca roku.
Nie wprowadzaj w błąd sugerując upadanie. Nie ma póki co przesłanek, by tak sądzić. Z tą informacją jest wyłącznie na rzeczy to, że tną koszta jak mogą, pozbywając się, gdy prawo umożliwiło im to, zbędnego ogona (zbędnego kosztu). W info jest to wyraźnie wyjaśnione, a logika podpowiada genezę takiego postępowania. https://infostrefa.com/infostrefa/pl/wiadomosci/43604847,strong-moonlit-strong-sa-19-2022-rozwiazanie-umowy-z-autoryzowanym-doradca
A czy ja jestem jasnowidzem? Nie mam szklanej kuli. Na moją logikę, nie wyobrażam sobie, aby sypali, którzy kupili po 2 PLN/sztuka, a tym bardziej ci co za 5 PLN/sztuka. I na logikę, tym bardziej chyba po ostatnich info, które rodzą nadzieję. Tak więc dzieje się coś o czym nie wiemy z całą pewnością, a możemy tylko podejrzewać, a o swoich podejrzeniach, jaki to ostatnio handel się odbywa, pisałem niejednokrotnie. Przyznam, że mam kapitał, który pozwoliłby mi aktualnie na zakup kilkudziesięciu tysięcy sztuk, ale to wszystko, co się wydarzyło od czasu gdy kupiłem w emisji akcje, mocno ograniczyło moje zaufanie do Moonlita, a dodatkowo twarda zasada dywersyfikacji, karze mi stać z boku i nie angażować się więcej. Nie jestem ślepcem i ignorantem, i zdaję sobie sprawę, że w zupełnie inną firmę inwestowałem, na podstawie ówczesnego Prospektu emisyjnego. Uważam, że popyt jest, ale nieufny i wycofany. Tak więc ja czekam na przełom 10/11 i 11.2022 r.
Popyt już widać, ale muszą nadejść dobre wieści i musi się skończyć sypanie. Do tej pory każde dobre info o DLC sprawiało, że rosło i od razu ktoś wywalał na wyścigi ściągając kurs niżej. Mam nadzieję, że skończyli się "sypacze". Bo info o DLC dla figurek Witchera zostało totalnie zignorowane już po ostatnich zabawach, dopiero info o nowej grze ruszyło kursem. Ale jak nadal będzie sypanie po każdym wzroście, to do końca roku spółka będzie obszczanym śmieciem i nikt tu już nie zostanie. Ileż można.
Mnie coś wewnętrznie podpowiada, że będziemy mieć z działaniami decydentów w Moonlicie pod jego przejęcie przez kogoś. A te działania, to podnoszenie wartości materialnej/księgowej spółki. Być może, ktoś im coś szepnął do ucha, że byłby zainteresowany, więc się będą/chcą licytować. Muszą mieć na względzie, że wielu zapłaciło za akcje Moonlita aż 5 PLN/sztuka. Sytuacja z Moonlitem, jest śmierdząca i winowajcy, dobrzy, ale jednak zawsze programiści, którzy kiedyś w przypływie natchnienia obwołali się domorosłymi marketingowcami, może poczuli smród u d...y? Model Builder to majątek, który o kilka lat wyprzedził swój czas. Opracowanie oświetlenia w grach 2D, było dotąd wartością intelektualną i właśnie, nagle zamieniają ją w wartość materialną. Silnik symulacji ruchów wody, który niebawem zostanie ukończony, to też wartość intelektualna póki co. Analizy Dog trainera, tak samo. Ta spółka jest wg mnie przepełniona wartościami intelektualnymi, a uboga w materialne. Trzeba więc dokonywać przeobrażeń jednych w drugie i mam wrażenie, jakby coś w tym kierunku właśnie zaczęło się dziać. A po co? Może po to, by być wartościowszym materialnie, by być silniejszym negocjacyjnie? Zaświadczam, że to tylko moje swobodne myśli!