Świeca bez obrotu, nic nie wnosi. Niech prezes wezmie sie do robty i dowiezie wyniki - mam nadzieje, ze rozlicza go na koniec roku i konsekwentnie go rozlicza. Nagonił na gniota. Miały być miliony, zostały niespełnione marzenia.
Prezes bardzo nieprecyzyjnie formułuje komunikaty ale widać że są one starannie przygotowane. Czuć rękę zawodowca. 2021 przestrzelił więc 2022 już nie powinien ujść na sucho w normalnym układzie (choć obiektywnie trzeba przyznać, że czasy ciężkie są). Dzisiaj mamy już 4 kwartał i pod to gramy, ale swoją drogą należy się spodziewać szeregu komunikatów.
Facet nie tylko nie radzi sobie z osiągnieciem rentowności to wprowadza rynek w błąd. Głosno roztaczał wizję przejścia na inną półkę, lukreatywne kontrakty wycenę na którą zasługuje spółka - dwu cyfrową.
Na razie widze, że Prezes wprowadził akcjonariuszy w błąd i wykorzystano to do dystrybucji akcji pod kontrakt Granica.
Mam podobne odczucia nie jestem odosobniony. Miało być zero po półroczu jest 5 baniek na minusie. Pytanie o marze z granicy bo kto powiedział że i tu będzie jakiś wystrzał a co jeśli marża tam sięgnie 2-4% to mamy 4-8 mln zarobku z granicy. Nawet nie pokryje tych dwóch kwartałów.
Banialuki na yt i w wywiadach zawsze można gadać, z drugiej strony czy ktokolwiek widział wywiad z prezesem który mówi na niekorzyść spółki? W stylu "No jest źle, dobija nas wszystko itp"
Wszyscy wybielają sytuację. Zobaczymy
Zaprzeczasz sam sobie. Nie wierzysz w spółkę, a z drugiej strony piszesz, że czekasz na 4 z przodu i wtedy kupisz. To po co chcesz kupić taniej, skoro i tak fundamentalnie według Ciebie kicha?
sam nie wiem, kupilem maly pakiet spekulacyjnie przed wynikami i sprzedalem widzac jak zostalo to odebrane, prezes jest jakis niemrawy, spolka zasluguje na 200 mln cap ale pokazuje jednoczesnie minus , no to jak to jest. Teraz zeby calorocznie wyjsc na plus i zaproponowac jakas dywidende za 2022 to z płotu musi pokazać się dobry wynik. A czy tak będzie? duzym obciazeniem , sam prezesina mowil, sa rosnace oczekiwania placowe, a wiec nie tylko koszt materialow budowlanych uwiera. Choc i w ich przypadku nie wyczekiwal bym oszalamiajacych spadkow, energia caly czas rosnie, nikt nie bedzie sprzedawal stali, betonu czy czego tam uzywaja ponizej kosztow bo elektrotim tak by chcial.
Druga sprawa skoro tak wygrywaja te kontrakty jeden za drugim pytanie jest czy nie zanizaja wycen. Jest tu wiele niewiadomych, gdyby pojawila sie 4 z przodu chetnie bym wzial do koszyka, na te 7-8 zł w przyszlosci mozna liczyc, ale 20zł? tak jak prezes mowil to musialaby byc ciagla rentownosc na kontraktach. A ze czasy mamy jakie mamy, no to zobaczymy
o wartosciach 20PLN mozna zapomniec przy takich wynikach. Q3 iQ4 powinny byc dobre, jesli nie to na spolke szkoda pradu. niby perspektywiczna branza, zakontraktowanie wysokie, ale zarzadzaje rentownoscia kontraktow u nich nie dziala. kompletnie.
tu mozna zagrac ewentualnie pod potencjalny kontrakt na granice elektroniczna z Rosja, straz graniczna powiedziala ze do konca roku powinny ruszyc prace. oby to byl elektrotim, oby cokolwiek na tym zarobili