zachowanie kursu jest tragiczne, ale nie dziwię się, za to dziwię się Zarządzającym - po cholere uzbroili się w zapasy po zęby w dobie dekoninktury. obawiam się, że rynek (poza fatalnym szerokim sentymentem) dyskontuje olbrzymie odpisy na zapasach. nie jestem w stanie zrozumieć po konewkę im zapasy na ponad pół roku handlu??? ma ktoś pomysł? nie wierzę w zatowarowanie w obawie przed inflacją, nie na takim poziomie
Przecież chyba tymi olbrzymimi zapasami wygrali przy tej inflacji, zapasy prawie +100% r/r i teraz USD +25% r/r, hipotetycznie jakby teraz dźwigli ceny do inflacji to drugie tyle zarobią, przy tej podwyżce stóp nie dali dywidendy, wydaje mi się że to bardzo dobre ruchy