Tak, ale to tylko czubek góry lodowej. Leszczyńscy to zwyczajni kłamcy. Kłamali w sprawie Driftlandu, zataili informacje o odebraniu im kluczy do serii Thief (po artykule prasowym w panice wystosowali "uzupelnienie" w godzinach nocnych), zataili brak zakupu gruntu, na kickstarterze ludzie oskarzaja ich o kradzież i ucieczkę z pieniędzmi za ElectriX. Przykładów są dziesiątki i wszystkie są zwarte w pozwie, który czeka na realizację. SimFabric to w najlepszy przypadku krzak, a w najgorszym pralnia pieniędzy.
Piotrze, często masz rację w kwestii tego krzaka, ale co to znaczy pozew czekający na realizację? Prawo Agaty ci weszło za mocno, czy to jeszcze osady z Ally McBeal?
Nawet agencja IAR rozwiązała z nimi wtedy umowę. Od tego czasu pojawiły się trole wychwalające zmyślone sukcesy spółki w wątkach po 100+ wpisów. W tym czasie na spółce dziennie jest po kilkanaście transakcji na akcjach.
Skoro Piotr to błazen forum, to jak nazwać Ciebie, Mała Mi, i resztę trollów uprawiających propagandę sukcesu? Powstrzymam się od napisania tego słowa, ale pewnie każdy się domyśla, jak należy nazwać taką działalność.
Nazywaj rzeczy po imieniu. SimFabric to krzak/pralnia pieniędzy prowadzona, przez kłamców i kryminał. Jeżeli coś się nie podoba Emil (wiem, że czytasz forum, znam twóje nicki), to zapraszam do sądu.
Od czasu tego artykuły wyszło o wiele więcej afer. Między innymi zatajenie odebrania im kodów źródłowych do serii Thief przez PlayWay, gdzie Leszczyńscy zesrani w godzinach nocnych wystosowali "uzupelnienie" po innym artykule PGD pytającym właśnie o te klucze. Potem zataili brak zakupu gruntu, ktory miał mieć miejsce w marcu. Potem wrzucili zwiastun Cthulhu z 2019 i podpisali jako nowy na 2022 i zrobili czystke na forum gry. Ci ludzie to absolutne dno.
Po przekazaniu informacji o "podpisaniu" umowy z np. Koch lub Nacon, Leszczyńscy zobowiązani sa do informowania o przebiegu procesu i JEGO ZAKOŃCZENIU. Umowy z Koch i Nacon zostały zerwane, inwestorzy o tym nie wiedza. Wie natomiast kancelaria, z którą współpracujemy i nie wygląda to dobrze. Podobnie z wyrzuceniem ze Steam. Skoro prezeska informuje o "odwołaniu od decyzji", musi poinformować o zakończeniu procesu (w tym wypadku odmowie przywrócenia konta partnerskiego). Oczywiście dobrze o tym wiesz, ale musisz udawać i naganiać na tego krzaka.