No i bez koszmarów. Raport zacny, to mi się podoba. Wiem, że obstawiłem właściwego konia, więc spokojnie czekam i nie przejmuję się szczekaniem koło mojej karawany. Dlatego jeśli ktoś zainwestował w tę spółkę to radzę nie przejmować się pobocznym ujadaniem. Miłego dnia
"ukiszony" w moim mniemaniu oznacza zdecydowanie lepszy po niż przed. A do ukiszenia jest potrzebny czas. Jeśli wolisz na surowo, to wcinaj i wydalaj. Ja kiszę, podobno ukoszony pozwala bozbyć się robactwa, a tego czytając niektóre posty sporo.