• Mikrowolumeny obrotów:) Autor: ~BBI [78.10.207.*]
    Średni dzienny wolumen obrotów za ostatnie 6 M wynosi 7662 akcje. Średni dzienny wolumen obrotów za ostatnie 3 M wynosi 1897 akcji. Średni dzienny wolumen obrotów za ostatnie 30 dni wynosi 1310 akcji. Średni dzienny wolumen obrotów w ostatnim tygodniu wynosi 1114 akcje. Widzimy, że wolumen obrotów znacząco spadł, z ok 7 k akcji na ok. 1 k akcji dziennie. Nie ma chętnych do kupowania akcji. Spekuła, która stoi za manipulacja kursem w celu wywołania mini hossy, która umożliwiłaby jej sprzedaż posiadanych akcji, jest w poważnych tarapatach. Nie ma komu sprzedać akcji, nie ma:). Aktywność na forum jest mikra i poza moim wpisami żaden z pozostałych uczestników merytorycznie niczego nie wnosi: same optymistyczne prognozy zaklinające rzeczywistość, która skrzeczy. W ujęciu 6 M kurs spadł o > 25% przy średnim wolumenie obrotów dziennym > 7 k akcji. W ujęciu 3 M kurs wprawdzie urósł o 5,69%, ale stało się to na dziennym wolumenie obrotów ok. 1,9 k akcji. W ujęciu 1 M kurs urósł wprawdzie o prawie 18%, ale stało się to na dziennym średnim wolumenie obrotów 1310 akcji. Wniosek? Kurs wprawdzie rośnie, ale wolumen obrotów dramatycznie spada. Wolumeny obrotów i wzrost kursu pokazują, że mamy tu do czynienia z manipulacja kursem. Poza spekułą i spółką nikt nie uczestniczy w handlu, ale spekuła chce spowodować zainteresowanie akcja, żeby nowi inwestorzy (drobni) odkupili jej akcje. Nic z tego. :) Nikt nie da się nabrać na fałszywe wzrosty na wolumenach o wartości kilku tysięcy złotych dziennie. Jeśli spekuła nie podejmie próby silnego szarpnięcia kursem na wolumenach o wartości kilkuset tysięcy złotych, to nikt się tu nie pojawi i nie da się nabrać na tę manipulację. Ale taka próba będzie niezwykle kosztowna, bo trzeba będzie początkowo kupować coraz drożej własne akcje, a gdy wolumen obrotów wzrośnie wraz z kursem, wówczas do podaży dołączą drobni inwestorzy i fałszywy popyt zostanie natychmiast zasypany akcjami, a kurs znacząco spadnie. Tak, tak, spekuło. jesteś w czarnej d...pie:). I bardzo dobrze, bardzo dobrze, ponieważ wcześniej tuczyłaś się na naiwnych inwestorach. Ale wszystko ma swój kres. Prezes z kumplami oraz spekuła skutecznie wystraszyli drobnych inwestorów. Nikt tu nie pojawi się z nowymi zlecenia kupna, ponieważ spółka nie płaci dywidendy, WK spada z roku na rok, prezes i kumple doją spółkę z kasy i tak dalej. To się nie zmieni, a każdy, kto akcje kupi, z dużym prawdopodobieństwem straci.:)
    Gdyby było inaczej, gdyby rynek widział przyszłość spółki pozytywnie, wówczas mielibyśmy tu ożywiony handle, a kurs rósłby. Tak się nie dzieje.
    Taka jest moja spekulacja.
  • Re: Mikrowolumeny obrotów:) Autor: ~BBI [78.10.207.*]
    A ile akcji spółka mogła skupić w tym tygodniu? Około 1,4 k akcji. A ile wyniesie wolumen obrotów w przyszłym tygodniu? Ja oczywiście tego nie wiem, ale nie wykluczam, że będzie to mniej niż 1 k akcji. Czy kurs urośnie? Ja tego nie wiem, ale podejrzewam, że będzie stał w zasadzie w miejscu. Dlaczego? Dlatego, że zanim kurs znacząco urośnie, jeśli urośnie, to spekuła musi sprzedać frajerom tę część akcji, która teraz handluje między sobą, żeby wywołać wrażenie, że akcje są zbierane. Jak dotąd teatrzyk wystawiany przez spekułę nie wywołuje skutków, których spodziewa się spekuła. I nie wywoła, ponieważ nie ma powodów, aby akcje BBI mieć (mowa o drobnych i dużych inwestorach). Czy będą zdarzenia, które wywołają trwały i silny wzrost kursu oraz wolumenu obrotów? W mojej ocenie nie będzie. Pieniądze z Konesera, nie wiadomo kiedy będą za rok, może dwa lata, pójdą na spłatą długów, na pensje prezesa i kumpli oraz na kolejne długotrwałe, kosztowne inwestycje bez finansowego pożytku dla akcjonariuszy. Czy ktokolwiek z uczestników tego forum potrafi podać trwałych i znaczących wzrostów?
    I przypomnę na koniec, że obligacje wykluczają wypłatę jakiejkolwiek dywidendy. Przypomnę, że prezes z kumplami lojalnie uprzedził wszystkich akcjonariuszy, że spółka nadal będzie się finansować obligacjami. Obecnie dług obligacyjny wynosi > 42 mln złotych, pozostałe długi prawie drugie tyle. Gotówka na kolejne inwestycje to ok. 30 mln złotych. Skąd spółka weźmie te pieniądze jeśli właśnie nie z zysków z Konesera? A na pensje prezesa i kumpli oraz koszty ogólne zarządu trzeba będzie emitować kolejne obligacje, ponieważ po sprzedaży Konesera żadnych nowych i istotnych źródeł przychodów nie będzie. Pieniądze za udziały w RT? Owszem, te pojawią się, ale za kilka lat i to w wysokości pewnie 25 mln złotych, więc pieniądze pójdą na spłatę zadłużenia wobec K-Invest( GK L&W). I widzicie, że tak tu się zawsze składa, że aktywa są sprzedawane, a akcjonariusze grosza nie widzą. Czy nie tak było w przypadku Pl. Unii i CM. Tam przepływy wyniosły ok. 144 mln złotych. Gdzie one są? na co wydał je prezes? Na spłatę obligatariuszy, innych długów oraz na finansowanie kolejnych inwestycji. A gdzie się podziały pieniądze za mieszkania w Koneserze, 20 mln złotych? Gdzie one są? Siedem lat, 164 mln złotych przepływów, a akcjonariusze nie zobaczyli ani grosza, za to prezes z kumplami wydoili kasę spółki na ok. 14 mln złotych minimum. WK spółki spadła o > 1/3, ubyło aktywów, a akcjonariusze nie zobaczyli ani grosza. Czy zatem są powody, żeby akcje BBI kupować? Nie ma żadnych i dlatego mamy wolumeny dzienne na poziomie kilku tysięcy złotych.
    Czy na forum znajdzie się ktoś, kto zakwestionuje moje spekulacje? Czy ktoś zaprzeczy, że jedynymi beneficjentami-akcjonariuszami sa tu tylko członkowie zarządu, a spółka jest dojona od lat ze stratą dla pozostałych?
    Taka jest moja spekulacja.:)
  • Re: Mikrowolumeny obrotów:) Autor: ~Lekarz [176.9.25.*]
    PONIEDZIALEK
    dostawa medfykamentow
[x]
BBIDEV 0,37% 5,44 2026-05-28 17:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.