Powiedzmy że sprzedadzą pcr one i kurs leci na 200. Wiadomo że będzie gigantyczna dywidenda i gigantyczne odcięcie. Kurs wiadomo że będzie się osuwać z czasem. Kiedy najlepiej sprzedać akcję ml?
... zapewne też od tego, po jakiej cenie kto wchodził. No i niestety wszystko będzie zależało od tego, jak wysoko rynek pozwoli dojść cenie, a aktualnie warunki są takie se.
Jeśli do transakcji dojdzie, powiedzmy po cenie 350 mln USD, a dywidendy wypłacą 50%, wówczas na akcję da Ci to 302 PLN przy dzisiejszym kursie USD. Założenie jest takie, że zaraz po transakcji spółka odwiesza postępowanie w sprawie przejścia na główny parkiet. To ważne w kontekście Twojej niewypowiedzianej obawy, że odcięcie sprowadziłoby kurs bardzo nisko ewentualnie zaraz po ustaleniu prawa do dywidendy zacznie się sypanie. Założenie jest takie, że zdrowa spółka z dobrymi perspektywami zaraz po odcięciu wraca z ceną do normalnego poziomu. Tu sytuacja jest nietypowa, bo dywidenda będzie nieproporcjonalnie wysoka w stosunku do aktualnego kursu. Ale weź poprawkę na to, że w momencie przejścia na główny parkiet wciąż przed spółką jest potencjalne powtórzenie deala przy Bacteromicu (nie mówiąc o trzecim projekcie). Na głównym parkiecie spółka ma prawo trafić do portfeli TFI, którym polityka inwestycyjna nie pozwalała kupować na NC.
Myślę, że dla większości inwestorów, którzy kupili spółkę na długi termin (w tym pod dywidendę, ale nie jest to jedyny powód - być może nawet nie podstawowy), cena 200 nie jest poziomem, przy którym planowaliby wyjść. Myślę, że raczej strategie były w drugą stronę, tj, czy czekać na dywidendę, jeśli kurs wyjedzie powyżej np. 1000. Ale sytuacja jest mocno zniekształcona bessą, więc nie ma gwarancji, że to się spełni w tym scenariuszu.
Moja strategia w tych okolicznościach rynkowych zakłada w scenariuszu bazowym wzięcie dywidendy i zorientowanie się, jak kurs się zachowa po przejściu na główny parkiet. Pamiętaj, że jeśli przyjąłbyś założenie, że wartość sprzedaży PCR/ONE przeniesie się 1:1 na kapitalizację, to wartość spółki bez dywidendy daje jakieś 603 PLN. To byłaby cena przy zrealizowanym zysku, a jeszcze dochodzi przyszły zysk z Bacteromica + nowego projektu.
Dobra sprzedaz mocno uwiarygodni spółkę, poza tym 50% dywidendy to minimum i jest zasadnym zakladac, że tyle wyniesie po pierwszej transakcji, ale po bakterze w powiedzmy rocznym odstępnie juz nie koniecznie. Gotowki bedzie na tyle, że będzie można chojniej podejść do tematu. Przy odpowiedniej polityce to można być spolka na długie lata. Trzymajmy kciuki za najbliższe miesiące, nawiązując do tytułu watku, ja licze na wrzesień/październik
Wszedłem dość grubo 2,5 roku temu po 180 z zamiarem sprzedaży po dywidendzie za bacteromica (który ma dużo większy potencjał od pcr/one) I tego się trzymam!
Pełna zgoda crayzee, jestem ciekawy jak przy dzisiejszym rynku zostanie wyceniona sprzedaż. Tak z ciekawości 350 mln to zakładana przez ciebie kwota transakcji czy jest to maksimum na jakie liczysz czy może minimum :-) ?
Ujmę to tak - mediana oczekiwań :-) Jest kilka argumentów za tą tezą:
1. Spółka pokazywała referencyjne transakcje z dużym rozstrzałem, ale średnio powyżej 500 mUSD. Teraz jest jednak nieco inny rynek. Duzi gracze nadal mają dużo gotówki, ale wyceny spadły - wzrost kosztu pieniądza (wzrasta wspólczynnik dyskontowy przy wycenie metodą DCF) albo spadają oczekiwania co do tempa wzrostu globalnego PKB (a to się przekłada na wycenę metodą mnożnikową). Business case dobrego startupu może nie ulec zmianie, ale cena jaką rynek będzie chciał zapłacić już tak. I to się dzieje, bo ilość i średnia wartość transakcji M&A ostatnio spada (zajrzyj na przykład na pitchbooknews, oni dość sporo na ten temat piszą w swoich newsletterach i artykułach).
2. Wyhamowanie covidowego strachu - tak, wiem, że PCR/ONE nie był targetowany pod Covida. Ale pandemia zmieniła globalne postrzeganie niektórych spółek. Najpierw wywaliła wyceny w kosmos, teraz tendencja jest w drugą stronę. Na pewno potencjalni inwestorzy nie czują już presji (lub możliwości szybkiego zarobku), a to powoduje, że inaczej się zachowują w negocjacjach.
3. Spółka dużo energii włożyła w rozwój projektu na ostatnich etapach - EA, przygotowanie do skalowania produkcji. Zadaję sobie pytanie, na ile wyceny bez tych zabiegów były akceptowalne, skoro wysiłek jest teraz tak duży. Oczywiście chwali się zarządowi, że maksymalizuje wartość projektu, ale pewnie nigdy się nie dowiemy, na ile była to ich inicjatywa, a na ile oczekiwanie (lub must have) ze strony inwestorów.
4. Warto też pamiętać, że spadek globalnego PKB spowoduje mniejszy potencjał rynkowy produktu już po zakupie przez inwestora. Co prawda jest to produkt medyczny, ale spadek PKB oznacza oszczędności np. w szpitalach, a te skupią się najpierw na podstawowej aparaturze medycznej, a dopiero potem na "gadżetach".
Czy powyższe punkty faktycznie wszystkie mają miejsce - nie wiem, ale przyjmuję hipotezę. Ta hipoteza prowadzi mnie na oczekiwaną wycenę 350-400 mln USD i pod to robię sobie obliczenia potencjalnego wyjścia.
Dnia 2022-07-29 o godz. 22:15 ~Majk napisał(a): > Powiedzmy że sprzedadzą pcr one i kurs leci na 200. Wiadomo że będzie gigantyczna dywidenda i gigantyczne odcięcie. Kurs wiadomo że będzie się osuwać z czasem. Kiedy najlepiej sprzedać akcję ml?
Widzę, że nikt do tej pory nie odpowiedział na zadane pytanie.
Akcję ML najlepiej sprzedać w poniedziałek. Dołożyć te 40 czy 50 złotych i kupić akcję SCPFL.
Nawet tytuł postu adekwatny do rzeczywistości, a wy się dalej nakręcacie. Już nawet mi was nie szkoda. Kurs spadkowy od 2 lat, pump&dump i dystrybucja.
40% zysku w snach, jak kupiłeś kiedy nikt nie kupował i nie sprzedałeś na 300% zysku, normalnie mistrz myśli innwestycyjnej. 90% na tym forum jest na stracie na SCP, a kto nie jest to też gapa, bo mógł sprzedać ponad 2x wyżej. A tanio to dopiero będzie, jak już te okulary różowe spadną. Tak się super spółka rozwija, że jest warta połowę tego co 2 lata temu. Marzenia i fantazje.
do zera nie, a ktoś tu pisał o zerze? natomiast w ciągu roku z 180 na 130. przy okazji - dom maklerski nie wyznacza kursu akcji ani nie reguluje rynku, jest tylko pośrednikiem.