Eugeniuszu jakie jest Twoje nastawienie i przewidywania na najbliższy czas? Nie drwię, pytam poważnie jako akcjonariusz ICG. Zobaczymy tu jeszcze poziomy 1.xx? Pozdrawiam.
Artur i January siedzą nadal na akcjach, więc domyślam się, że tak, ale prawdziwych wzrostów spodziewam się przy drugim tytule. HW to kontynuacja sprawdzonego tytułu, więc sprzedaż jakaś tu będzie, ale obserwując wishliste podobne poziomy reprezentowały dużo niżej wyceniane firmy. Z drugiej strony nie ma co się w 100% kierować wishlistą, bo jej sztuczne boostowanie to standard w branży.
Jeśli Ice Code postawi na solidny marketing to możliwe, że i przy tym tytule pozytywnie się zaskoczymy. Póki co doceniam, że rozpoczęli jakąkolwiek komunikację, ale nie powiem żebym był nią w pełny usatysfakcjonowany, powinni trochę więcej w nią zainwestować.
Dnia 2022-07-23 o godz. 14:42 eugeniusz_leszczynski napisał(a): > Artur i January siedzą nadal na akcjach, więc domyślam się, że tak, ale prawdziwych wzrostów spodziewam się przy drugim tytule. HW to kontynuacja sprawdzonego tytułu, więc sprzedaż jakaś tu będzie, ale obserwując wishliste podobne poziomy reprezentowały dużo niżej wyceniane firmy. Z drugiej strony nie ma co się w 100% kierować wishlistą, bo jej sztuczne boostowanie to standard w branży. > > Jeśli Ice Code postawi na solidny marketing to możliwe, że i przy tym tytule pozytywnie się zaskoczymy. Póki co doceniam, że rozpoczęli jakąkolwiek komunikację, ale nie powiem żebym był nią w pełny usatysfakcjonowany, powinni trochę więcej w nią zainwestować.
Strata JRHolding od zaangażowanego kapitału na ten moment to -41%. Szczerze powiedziawszy, to głównie w tym aspekcie upatruję szans na solidne wzrosty. Czy już przy okazji HW2? Zobaczymy co przyniesie najbliższy czas.
Dokładnie, ekipa się rozpada, reszta firm to jakieś marzenia i obietnice na których można było robić pieniądze najwyżej podczas historycznej hossy, jak dla mnie ice code to jedna z niewielu spółek na których January mógłby obecnie coś zarobić mądrze to przeprowadzając.
Wierzyć, że będzie dobrze dla kursu zawsze można, ba należy. Aczkolwiek, ztak podchodzącymi do inwestycji trudno dyskutować- wiara jest odporna na argumenty.Czy spółka może kosztować 300 czy 400 milionów (bo przy obecnej ilości akcji wtedy będzie " dobrze")? Możliwe oczywiście jest, ale na pewno nie po jednym udanym produkcje jak najbliższa gra. Bo taka kapitalizacja zobowiązuje do zarabiania rocznie grubych milionów.I widzę, że nawet Eugeniusz zaczął to dostrzegać A zatem, aby optymistyczny scenariusz się spełnił musi byś udany (finansowo) debiut i kolejny chwytliwy pomysł. No i odpowiednio długi czas oczekiwania.A zatem ja osobiście fajerwerków w najbliższej przyszłości się nie spodziewam.
Pewnie że mam, pisałam o tym kiedyś.Co prawda ilość symboliczna w stosunku do tego co kiedyś, ale zawsze. No i na haku wysoko (ok. 1 zł) Czekam na jakąś podbitkę aby wyskoczyć. Jestem z tych niewierzących.
Oczywiście, że dostrzegam wady. Dziś w oczy rzuciło mi się dodanie na fanpage ICG filmiku z 20 wyświetleniami, albo hitem było wrzucanie jakichś dennych komentarzy, data premiery też im dawno wyciekła. W skrócie mam nadzieję, że w pisaniu gier chociaż są dobrzy, bo za resztę tematów odpowiada jakiś kompletny dzban.