Zauważcie że wcześniej zawsze dokładali na s jak tylko ktoś wciągał wyżej. W tej chwili wszystko znika i droga otwarta. Po prawej naprawdę za małe pieniądze można podbić kurs o kilkadziesiąt procent.
Prawdą jest to co mówisz, ale właśnie to wolumen jest jak na razie problemem. Możesz łatwo podbić cene o 10% (przy okazji kupując o te 10% drożej) ale nie bardzo masz perspektywę żeby to następnie sprzedać, bo wolumen jest zbyt mały. Jeśli ktos kupuje na longa to git, ale jeśli wolisz krótsze terminy to lepiej sie trzymać peletonu, żeby nie wyszło tak że ty jedyny wywindujesz w góre a potem handel bedzie radośnie trwał 15% niżej
Na kazdej spolce jak wpadnie zlote info to sa widly i odciecie xd problem w tym ze niewiadomo kiedy to info padnie, niektorzy czekaja na nie od dwóch lat i przerobili juz spadek o kilkadziesiat procent w tym czasie
Dwa lata temu to były tylko plotki. Teraz są jaskółki (zmiany w organach, nowa emisja). Do czegoś to doprowadzić musi. Jesli nowe osoby powiedzą coś mądrego o prowadzeniu spółki - do potężnych wzrostów. Jeśli będa milczec i miec inwestorów w d.. - to do spadków. Tylko po co wprowadzać się na giełde tylnimi drzwiami jeno po to, by zdołować kurs spółki? Chyba tylk opo to, by wykupic za grosze ile się da FF i dopiero dać czadu w górę.. to w sumie logiczne by było i dlatego spadków wykluczyć nie da się. Pytanie, ile akcji w rekach starej , znudzonej gwardii a ile w rekach tych, co przeczuwają wzrosty (acz nie w bardzo krotkim terminie)