Czyli dobrze napisałem, że prezes to konkretny gość. Wprost mówi, że on ambicji nie ma i chce całe życie w reklamówkach robić. A wojaczka to tak hobbystycznie. Przecież on powinien wszystkie fabryki dać na 200% normy tak, że kamizelki są szyte nawet na stołowce byle do tira więcej napchac. Miał zielone światło na Ukraine to olał mongoł. Akcjonariat oczekuje jakiś ciekawych akcji sprzedażowych ale nie Prezes. Prezes chce po staremu co kilka miesięcy kontrakt na drobnice do realizacji na kilka miesięcy. Najlepiej niech się sami zgłoszą bo on zajety wyszywaniem reklam.