Myślę , że właśnie je osiągnęliśmy. News o przełożeniu emisji i transferu na główny parkiet spowodował wyplucie akcji przez nerwowych, którzy trzymali je na krótko i ustabilizowanie kursu pomiędzy 125-135. Następnie odbudowa kursu. Mogę się założyć, że w najbliższych dniach sporo o spółce usłyszymy. Jeżeli spadki na giełdzie się zatrzymają (a jest na to szansa dzięki planom przyjęcia Krajowego Planu Odbudowy), kurs zacznie rosnąć w 4 tygodniu maja i na początku czerwca. Jak to się stanie to pewnie spółka ogłosi, że startuje ponownie z przejściem na główny parkiet. Coś czuję, że przed sierpniem powinni przejść na główny parkiet. Zobaczymy jak tam sytuacja na świecie, ale maksimum w USA było w połowie listopada, od tej pory mamy bessę. A ona zawsze w końcu się kończy. Mam nadzieję, że 3 kwartał pokaże, że wracamy do powolnego odbudowywania wartości giełdy.
Inflacja jeszcze długo będzie z nami, wojna również. Nie oznaczają one tego że indeksy muszą cały czas spadać. Te spółki, które tracą na wojnie będą spadać, te które dadzą radę się przystosować do życia w środowisku trudniejszym z inflacja i wojna powinny dalej rosnąć. Głęboka korekta jest związana właśnie z niepewnością rynku co do tego przystosowania się, czyli ze zwiększonego ryzyka. Po skonsumowaniu tego ryzyka nastąpi odbicie. Podobnie jak w przypadku covidu. Najpierw konsumpcja ryzyka, później dołek i powolne nadrabianie, a po roku pomimo wciąż trwającej pandemii giełdy zaliczyły maksima. Chyba że nastąpi głęboka wieloletnia recesja w produkcji gospodarczej, na co się raczej nie zapowiada. Tak czy inaczej przez 6 miesięcy indeksy spadły już o 30 procent. Gospodarka raczej nie zmniejszyła się w tym czasie o 30 procent.