Właśnie mnie ciekawi, czy długo ono wisiało do ewentualnego zasypania, czy też pojawiło się przed 17 na pokaz by zniknąć w poniedziałek przed 9. Nie uważam, że jest dużo chętnych do sprzedaży ale fajnie byłoby przetestować czy ktoś skusi się na oddanie po tej cenie.
Widać niewielu zostało. 1,5 roku męczyli i osiągneli swój cel. Teraz tylko czekać na potwierdzenie słów Szumowskiego, że w tym roku chcą powtórzyć sukces z 2020 roku.
W 2020 roku podpisaliśmy z firmą Galapagos NV umowę o wyłącznej współpracy i licencji na globalny rozwój i komercjalizację leku OATD-01. OATD-01 (obecnie GLPG4716) jest inhibitorem chitotriozydazy i kwaśnej chitynazy ssaków (CHIT1/AMCase), gotowym do rozpoczęcia fazy 2 badań klinicznych, przeznaczonym do leczenia idiopatycznego włóknienia płuc (IPF) i innych chorób z komponentą włóknieniową.
Skoro gotowy do fazy 2 badań klinicznych, to czy to przypadkiem nie znaczy, że niebawem jakaś płatność?
Porównując z płatnością, którą za rozpoczęcie 2 fazy badań klinicznych dostał konkurent z GPW (a nie miał tak dobrego kontraktu), widzę tu strumień gotówki zabezpieczający finansowanie ambitnych zadań przedstawianych na ostatnich spotkaniach z inwestorami.
Takie tam moje osobiste rozważania przed poniedziałkową sesją. Czas pokaże, trzymam kciuki za OAT i cały polski biotech.
Dnia 2022-04-24 o godz. 22:14 ~Łukasz napisał(a): > Czas pokaże, trzymam kciuki za OAT i cały polski biotech.
Z całym szacunkiem, ale nie kumasz tematu, podobnie jak większość spekuły na gpw. Ponad połowa polskiego biotechu pójdzie niebawem do piachu, podobnie jak innego "techu". Spółki na kredytach nie wytrzymają wysokich stóp procentowych, a o kapitał z emisji coraz trudniej. Pamiętajmy, że te twory jeszcze nic, bądź niewiele, zarabiają, a raty kredytów rosną gigantycznie, do tego presja inflacyjna odczynników i płac - będzie wysyp likwidacji. Cała siła oat tkwi w gotówce w kasie, którą już otrzymali i kolejnych płatnościach które dostaną od glpg. Btw, obecna wycena jest moim zdaniem spowodowana wyprzedażą przez LLC, którzy się skracali przez ostatni rok aby... ratować mdg które idzie na dno. Wg. mnie i tak nie uratują, popełnili typowy błąd leszcza - wywalanie dobrej zyskownej pozycji, aby "psychicznie" nie zaakceptować straty gdzie indziej.
Uhu - pamiętam Twoje wypowiedzi i doceniam Twój wkład w forum, ale to, że trzymam kciuki za rodzime spółki nie powinno być przez nikogo komentowane, bo co tu komentować: trzymam, czyli dobrze im życzę, nikogo do inwestowania nie naganiam.
Zgadza się, że brak kredytów, brak konieczności emisji to atut OAT.
W najbliższych latach korzystna też wydaje się perspektywa przychodów w EUR / USD przy ponoszeniu większej części kosztów w PLN.