Tak, tak, musk wejdziez, satelity będą przekazywać dane na Marsa, a ufoludki będą wykonywac analizy... z całym szacunkiem dla spółki, ale to nadal jest chodzenie po cienkiej linie pomiędzy drapaczami na Manhattanie. Miłego lania w poniedziałek
Ale skąd wiesz czy jest gorzej czy lepiej? Jesteś insiderem? Chyba nie, skoro mówisz, że jesteś poza spółką to niby skąd wiesz jaki jest obecny stan? Nawet w święta musisz tu wejść i „chronić cudzy kapitał” haha. Beka
Nie no, ja po prostu mam beke z czerwonego dozorcy gdzie przyznawał się, że rok temu kupował spekulacyjnie pod „rozgrzane” telefony i jak to teraz nazywa „fejkowe” umowy i szczycił się x% zysku, a teraz hejtuje spółke gdy w miare fundamentalne informacje ze spółki wypływają. Powtarzam: W MIARĘ. Są ludzie którzy wierzą w to co robią. Już mnie trolle nawet nie irytują tak jak ten hipokryta