a propos: sypanie jednogroszowców to jedno a totalny brak prawdziwego popytu to drugie, i dlatego jesteśmy tam gdzie jesteśmy. A co do badań, to wiemy coś nowego?
Ja od dawna uważam że tu nie będzie stabilizacji kursu dopóki nie będzie pierwszej komercjalizacji. To jest ewenement na polskiej giełdzie, ludzie chcą zarabiać tu i teraz i nie mają cierpliwości do takiej spółki. Zarząd nic by tu nie zdziałał. Po prostu jest wczesny etap badań i będzie łajbą trzęsło, dopoki nie będzie trwałego fundamentu. Wygrali ci co niewielkim nakładem sił kupili za naście złotych. Ci którzy kupują za kilkadziesiąt będą wisieć albo i obgryzać paznokcie to iv etapu, albo uciekać. To dużo są tutaj rozgrywającymi, bo jak będą chcieli w wejsc to wejdą. Za grosze.
Czyli co Szumowski specjalnie wprowadzil w blad mowiac ze jest gigantyczne zainteresowanie akcjami pochodzace z insytucji? Bo jakby na to nie patrzec to zainteresowanie jest marginalne. A teraz jeszcze sie okazuje ze wszystko jest na zbyt wczesnym etapie...
To że wszystko jest na wczesnym etapie badań pierwszej cząsteczki jest oczywistym faktem, które każdy nawet po Galapagos powinien zdawac sobie sprawę. To jest giełda i jak w każdej branży są ryzyka. Wypowiedzi o dużym zainteresowaniu nie słyszałem, adwokatem szumowskiego nie mam być zamiaru, ale zainteresowanie mogło i być pod wpływem emocji po umowie, ale do komercjalizacji wciąż jeszcze dalej niż bliżej, choć po drodze mogą być kolejne umowy