Wiem, przykre to, ale na pewno też się nad tym zastanawiacie, a ja chciałbym poznać opinię inwestorów, którzy lokując swoje oszczędności w growego czarnego konia (sam też mam znaczny pakiet, a przedwczoraj jeszcze dokupiłem) pewnie mają odmienne zdania od większości rynku.
Każdy trąbi: Lubawa, Zremb, Protector, Pamapol, Yoshi
Dodałbym do tego OzeCapital ze względu na udziały w Sundragon
Co myślicie o takich spółkach jak Kernel, czy CoalEnergy - bankructwo, czy okazja do inwestycji?
Czy macie swoje typy na spółki, które na wojnie mogą zarobić?
Ja popłynąłem na Westa po aneksji Krymu. Do dziś mam akcje na kocie z którymi nie wiadomo co zrobić. Także absolutnie już nie tknę ukraińskich aktywów, choć może i kusząca perspektywa na duże wzrosty spekulacyjne.
To ciężka sprawa jest. Mówią ze na wojnie mozna najwięcej zarobic. Moze to i racja pod warunkiem ze trafisz.
Ja w piątek jakies male spekulacyjne wejscia robilem na kilku spółkach. Ale ukrainek tez nie ruszalem. Teraz bedzie bardzo bujac. Raz wiec pewnie mozna szybko wyciagnac po 10-15 proc w różnych miejscach. Ale tez taka sama szansa ze zostaniesz z papierem na długo z duza strata. Sytuacja jest bardzo zmienna wystarczy popatrzec na farme jaki zjazd zaliczyła potem odbicie. A jak wejdIe Swift to znow w poniedziałek bedzie dół. Male kwoty tak, ale duzebto albo z boku albo w cos o mocnych fundamentach
Jest i nasz as prawik! Słyszałem że kupiłeś za ponad 3 i spanikowany sprzedałeś poniżej 3 :DDD a i jutro jak myślisz będzie to 2 zeta mój ty szpecu giełdowy bo jak nie to przegrywasz zakład:D