A wy już przegłosowałiście ustawę? Przypomina mi się 5tka dla zwierząt. Społeczeństwo się zadłuża i ... wiadomo, poza tym frankowicze.. rosnące stopy procentowe, brak kasy z UE... inwestycje, inflacja. Chociaż mam w plecy około 1k tutaj (wliczone w ryzyko :)) to śmiem twierdzić że ewentualna ustawa dotknie nowe firmy bo co.. państwo mi zapłaci i przejmie ściąganie długów jeśli nie spełnię warunków? Mam oddać swoje wierzytelności większej firmie i się zawinąć? To ja chcę odszkodowanie od państwa do pełnej wysokości wierzytelności bo to teoretycznie moja strata. Chociaż wiszę i mam 1kpln w plecy to raptem 2% mojego portfela na GPW to nie namawiam tutaj lecz wyrażam swoje luźne przemyślenia. Spadnie lub urośnie ot taka to bananowy rzeczywistość
Ja tego nie czytam... Heh no tak, bo ci mniejsi, idąc tym tokiem rozumowania, niby za bezcen oddadzą wierzytelności większym? Bo warunków nie spełnią i się zawiną? Ale jakoś teraz spełniają i jest ok? Wg mnie coś tutaj nie haaalo. Może ktoś bardziej kumaty wyjaśni bez hej tu?