Wy naprawdę nie widzicie że tu dystrybucja na całego.
Gdyby faktycznie było tak jak piszecie czyli ,że dobieracie, usredniacie itd to już dawno nie było by co dobierać , bo mielibyście skupiony FF od drobnych inwestorów.
A tu ciągle ktoś sprzedaje i upycha ile tylko się da na określonych poziomach cenowych. Jak już nic się nie da to kolejne 15-20% w dół i nowy poziom.
Dla sypacza jedyny problem to tylko słaby popyt więc szybko nie da się wypchnąć i trzeba w dłuższym czasie wszystko rozkładać.
Nie zastanawia was dlaczego taki potencjał rozwojowy spółki, umowa z Galapagos na grube mln w tyle i fundusze w to nie wchodzą????
Nabrali ING które kupiło po 50 zł od Szumowskich ,dlaczego teraz po 35zl nie dokupuje???? Czy coś zmieniło się w potencjale na rozwój spółki???
Gdzie są te inne Fundy , które tak bardzo były zainteresowane rzekomo tą spółką jak to pan prezes twierdził?????
A koniec całej tej zabawy będzie taki ,że
sypacz wyprzeda to co ma, zarząd , prezes dołoży coś od siebie, ogłoszą fiasko badań i zwiną interes, przenosząc wartość intelektualną na osoby związane z badaniami lub odrębny powołany do tego celu podmiot, który zrealizuje resztę.
I tak się zakończy przygoda OAT na GPW.
Wykorzystają do tego celu niepokój związany z wojną zamkną te swoje laboratorium ,że niby to w obawie o bezpieczeństwo zarówno pracowników jak i badań oraz zwiną interes. Resztę badań sobie spokojnie dokończy gdzie indziej i nie trzeba będzie się z akcjonariuszami rozliczać w przypadku sukcesu.
Tak to mi właśnie wygląda.
Tu cena, przy takim potencjale rozwojowym spółki powinna być zamurowana w przedziale 45-55 zł do momentu rozstrzygnięcia z badaniami a nie 34 zł jak jest teraz.
Nie, on jest zarobiony i po części zakładam ,że to on właśnie jest ten sypacz.
Kasa mu potrzebna na te mini reaktory jądrowe, które z Orlenem ma budować. Dlatego być może wyzbywa się tych mniejszych biznesów po dobrej cenie.
Gdyby wszystko było ok z tą spółką ,przy takim potencjale na pewno nie mielibyśmy tu 34+ tylko co najmniej 50-60+ i słaby trend wzrostowy.
Przecież wiadomo że biotechnologia jest dla długoterminowy, więc jeśli ktoś decyduję się na zakup to nie z myślą ,że zaraz sprzeda jak spadnie -10%, czy też wzroście +10%.
A tu jednak ktoś cały czas sprzedaje i w mojej ocenie nie są to ci drobni co na 2-3 lata postanowili ulokować swój kapitał, ktoś kto ma dużo tych akcji musi sypać.
Drobni z pakietami do 10 tys akcji takich operacji by nie robili ,z obawy że poprostu mogli by już nie odkupić taniej.Ewentualnie tylko dokupują faktycznie uśredniając w dół.
A ktoś wyprzedaje to po każdej cenie praktycznie, aby tylko sprzedać.
I robi to w taki sposób aby na danym poziomie cenowym upchnąć jak najwięcej.
Odważna teza, mi jakoś jednak nie pasuje. Majątek ma sporo większy, zapewne wspomoże się kredytami. Do tego po takim numerze sporo by stracił wizerunkowo.
Dokupują współzałożyciele, pewnie mają lepsze informacje niż my.
Niepokojące jest to co piszesz bo też zachowanie kursu nie odpowiada potencjałowi i największej umowie w Polskim biotechu.
Ktoś sprzedaje i to fakt, ciężko powiedzieć kto bo wolumeny są małe. NN dokupował tak OFE jak i TFI. Mniejsze fundusze sprzedawały ale to w zeszłym roku.
Ta spolka wyglada po prostu jak one deal bussiness - cale szczescie, ze im sie udalo z OATD01 i ten projekt polknal wiekszy gracz. A dzieki temu CEO pozbyl sie duzego pakietu akcji doskonale zdajac sobie z calej sytuacji sprawe - ze nastepny taki deal moze juz nie nastapic. Mimo calej otoczki power pointowej i zagran marketingowych prezesa to sa to wszystko projekty na bardzo wstepnym etapie rozwoju i nawet zapewne oni czyli zarzad nie daja wiary, ze sa w stanie dowiezc to do etapu z sukcesem zakonczonych badan. A tym bardziej komercjalizacji. Z tego powodu popyt na te akcje nie istnieje, bo wymiana na poziomie 300-500tys PLN podczas sesji to jest nic - to jest poziom obrotow sredniej Biedronki
pamiętajcie, że są ludzie, którzy odpadli z OAT z akcjami, którzy otwierają swoje nowe biznesy i to jest najtańsze źródło finansowania. Dla nich to nie jest -25 od 60, ale +35 od 0. Dopóki się nie spieniężą nie zobaczycie dołku.
No i kwestia osób które do tej firmy przychodzą jak Fung? Po co miałby tracić reputację na prowincjonalnym startupie gdyby nie widział tu żadnych szans? Kasa? Myślę że chłop w nie jednej firmie zarobił by więcej i to bez wystawiabia sie
Tu już wam nawet podbitek nie robią, a wy dalej myślicie że to akumulacja.
Sprzedają po tyle za ile ktoś chce kupić.
Post pisałem przy cenie 35 PLN dziś już 25 zł.
Spadek około 30% i nadal nadpodaż, dlaczego przecież tak jak pisałem biotechnologia jest dla długoterminowych , a drobnica już dawno bez akcji.
Teoretycznie same grubasy powinni już tu być a jednak tu nadal ktoś sypie.
Czyli spolka jest b.slaba jesli daje sie zrobic taki manewr na jej akcjach ( slabe projekty, brak zarzadu z prawdziwego zdarzenia, itd) Jesli by tak nie bylo to podaz by szybko została odebrana