Nie, on jest zarobiony i po części zakładam ,że to on właśnie jest ten sypacz.
Kasa mu potrzebna na te mini reaktory jądrowe, które z Orlenem ma budować. Dlatego być może wyzbywa się tych mniejszych biznesów po dobrej cenie.
Gdyby wszystko było ok z tą spółką ,przy takim potencjale na pewno nie mielibyśmy tu 34+ tylko co najmniej 50-60+ i słaby trend wzrostowy.
Przecież wiadomo że biotechnologia jest dla długoterminowy, więc jeśli ktoś decyduję się na zakup to nie z myślą ,że zaraz sprzeda jak spadnie -10%, czy też wzroście +10%.
A tu jednak ktoś cały czas sprzedaje i w mojej ocenie nie są to ci drobni co na 2-3 lata postanowili ulokować swój kapitał, ktoś kto ma dużo tych akcji musi sypać.
Drobni z pakietami do 10 tys akcji takich operacji by nie robili ,z obawy że poprostu mogli by już nie odkupić taniej.Ewentualnie tylko dokupują faktycznie uśredniając w dół.
A ktoś wyprzedaje to po każdej cenie praktycznie, aby tylko sprzedać.
I robi to w taki sposób aby na danym poziomie cenowym upchnąć jak najwięcej.