po jaki gwizdek kupujecie akcje tej spółki? Dopóki nie będzie umowy na kilka, kilkanaście baniek, to ta spółka nie ma szans funkcjonować. Zostaliście nabrani pod wywiad "grzejemy telefony".... Pisałem wam, że lepiej poczekać na info i kupić wyżej, niże kupić i stracić wszystko. MIŁEGO!
jesteś bardzo malutki.... Racjonalność podejmowanych decyzji nie jest twoją silną stroną. Od kolejnego mojego wpisu macie już ponad 15% w plecy. MIŁEGO!
rajcuje mnie to, kiedy mogę komuś uratować kapitał. Wielu jest naganiaczy na gpw, którzy piszą bzdury a nieświadomi inwestorzy łapią haczyk. Napisz do prezesa i zapytaj się, jak to jest z tymi rozgrzanymi telefonami? Jak to jest z tymi umowami? Jak to jest z "drugą odnogą" działalności spółki? Czy są to jedynie BAJKI? Zadaj te pytania o napisz, kiedy prezes ci odpowie. MIŁEGO!
Zainwestowałem pieniądze i nie mam zamiaru stracić. Nie namawiam nikogo aby kupować ani sprzedawać. Mam długo brastera i ja mam czas na sprzedaż. Nie interesuje mnie co tutaj niektórzy wypisują!