Po ile dokupiłaś? Ja nie miałem czasu pilnować tematu Osobiście sądzę, że to początek imprezy dopiero. Ktoś zainwestował w ten spadek i trzeba to sobie odrobić. Mają aż 2 miesiące więc jeszcze się będzie działo.
Parę salonów mają na Ukrainie, to może być przyczyna... _______________________
Ok "rynek" reaguje spadkami nawet na ogromne plany rozwojowe spółki. Te kilkanaście salonów na Ukrainie wg prezesa, który udzielił wywiadu dla Pulsu Biznesu - ma marginalny wpływ na przychody. https://www.parkiet.com/handel-i-konsumpcja/art35693931-esotiq-henderson-nie-wstrzymuje-dostaw-do-sklepow-na-ukrainie
Zarobić na giełdzie nie jest łatwo. Największym problem jest psychika. Kiedy najbardziej chcesz sprzedać? Wtedy kiedy widzisz minus, który może się powiększać, czy kiedy masz plus i rośnie? W odpowiedzi tkwi odpowiedź dlaczego jedni zarabiają, a inni tracą.
Mówi się, że kupuj kiedy tanio, a sprzedawaj kiedy drogo - czy ludzi naprawdę tak robią? no chyba nie :)
Nie piszę tego, żeby kogoś odciągać od sprzedaży lub zachęcać do zakupów. Każdy robi co najlepsze dla niego.
Tak dokupiłam po 51,6 i 51,4 , to okazjonalna cena wg mnie. Ha ha czasem można liczyć na słabe rączki.
Liczę na grę pod rekordowe wyniki za ostatni rok i nowy program Vosedo. Liczę że, Esotiq wypracuje sobie zysk ponad 10 zł na akcję, narazie za trzy kwartały mają już 7,12 zł na/akcję to bardzo dobry wynik , porównywalny z tym ile na jedną akcję wypracował sobie KGHM w tym roku. :) Trochę śmieszne porównanie prawda ale jednak tak jest. Co do informacji o zagrożeniu wojną, to spodziewam się różnych( na tak i nie), to też chwiejność rynku może być duża. A jeżeli doszłoby do konfliktu globalnego, to z akcjami czy bez wszystko jedno. :)
Venusjanko cena jak najbardziej bardzo dobra :) W dołek nigdy nie trafimy. Ja kupiłem dziś trochę po 51,4zł i 51,8zł.
Jak najbardziej obecna sytuacja nie wpływa w żaden sposób na długi termin dla EAH i jej wyników. Za rok nikt już nie będzie pamiętał o tej sytuacji - tak jak dziś nikt już nie pamięta o "pandemii" choć miała zniszczyć życie na ziemi - i ponoć niby trwa :)
Miło się czyta, że oboje patrzymy na firmę przez pryzmat jej fundamentów, a nie kresek na wykresie. Obecnie wszystkie spółki spadają na GPW - jak się już skończy pompowanie w mediach "apokalipsy" - kapitał zacznie szukać inwestycji i pójdzie do tych najlepszych spółek.
Przeczytałem kilka razy wywiad z prezesem Esotiq, bo wiedziałem, że coś mi umyka i wiem już co - ten fragment: Nasze dobre wyniki nie wzięły się znikąd. To efekt realizacji strategii optymalizacji kosztów i rozwoju e-commerce’u. Chcemy ją kontynuować, utrzymując w przyszłym roku dynamikę wzrostu przychodów oraz zysku.
Szef firmy mówi, że chcą utrzymać dynamikę przyrostu zysków z zeszłego roku. Przypominam, że w zeszłym roku zysk wzrósł 4-krotnie r/r. Kumaci zrozumieją o co tu chodzi :)