Jak ktoś uważa że Nvax poleci na dno to może zająć pozycję krutką czyli zarabia na spadkach. Co najlepsze to można w każdej chwili zamknąć i zwinąć kasę z zarobkiem. Widzieliście o tym? Myślałem z Pl tego nie ma.
ponieważ jesteś zwykłym leszczem, jak można inwestować i nie wiedzieć gdzie kupić akcje na rynki poza PL, czy zajmować pozycje? XTB,IB,Degiro,TMS,Saxo, ...... wszędzie możesz to robić, dlatego robią z Wami co chcą
Nie ma kontraktów na wszystkie spółki i przyznam się że nie sprawdzałem że na Novavax można objąć pozycję krutką tj. na spadki. Pytanie w którą stronę pójdzie. Czyli jak ktoś ma ujadać że będzie armagedon to może zarobić na spadkach.
na Mabion możesz to tym bardziej na Nvax, ale to może dlatego, że chcesz zająć pozycję "krutką", może spróbuj zająć "krótką", przekrój typowego inwestora
Jcob mocne wsparcia na Novavaxie to 66, 52, 44 Novavax odbił się w historii 6 razy od 66 od roku 2000 nawet spadając z 280 za kilka dni Stanley musi uzupełnić wniosek do FDA wiec teraz grać na spadki to strzał w kolano.
Dodaj że wszyscy są przekonani że będzie odbicie. Tak samo było na koniec roku: każdy myślał że będzie Ema i pokaże się 300usd a tu spadło do 60usd. Nie zdziwię się jak spadnie do 40zł ( nikt się tego nie spodziewa ). Strzałem w kolano było łapać noże od 150usd( nikt się nie spodziewał takiego zjazdu ).
Coś tak się q.r.w.a uparł na te spadki? Jak Cię kręci CFD to otwórz sobie pozycję w górę - takie same emocje. ... chyba że jeszcze nie odkryłeś tej opcji w XTB ..
W dodatku rynek USA jest bardzo czytelny jeżeli chodzi o trendy, jeżeli jest szczyt to odrazu wchodzisz w shorty, tam każdy tak robi, jak rynek jest tragicznie niedoszacowany to wchodzisz w longa lub kupujesz zwykłe akcje. Mając akcje nie płacisz swapow co od dużych kwot robi różnicę. Dlatego SM wolą szybko od kupywać akcje gdy rynek idzie w górę bo niszczą ich dobowe opłaty swapowe, a rynek może nie wrócić na południe. Ameryka to piękny kraj
No inaczej nie można nazwać kursu spółki na tym poziomie, w Ameryce mają inną politykę niż u nas na szulerni. Tam się jeździ windą, a nie jakieś marne konsole bo gruby zbiera hahah, jakieś gry na wymęczenie. Tam się jeździ z trendem windą i tylko zmienia pozycje na szczycie i w dołku. W Ameryce wszystko jest BIG i swingi też są BIG i zarobki też są BIG