No inaczej nie można nazwać kursu spółki na tym poziomie, w Ameryce mają inną politykę niż u nas na szulerni. Tam się jeździ windą, a nie jakieś marne konsole bo gruby zbiera hahah, jakieś gry na wymęczenie. Tam się jeździ z trendem windą i tylko zmienia pozycje na szczycie i w dołku. W Ameryce wszystko jest BIG i swingi też są BIG i zarobki też są BIG