I tak co roku. Okres grypy na giełdzie spadki potem wzrosty. Paranoja. Już 3 raz obserwujemy to samo. Kiedyś hossa trwała 7 lat. Teraz pół roku. Robią w portki pseudo inwestorzy. Ktoś na tym ładnie zarabia.
To jest jakiś absurd - ja bym nawet chciał sprzedać w baranim pędzie, ale po prostu to się nie mieści w mojej logice żebym miał sprzedawać akcje takich dobrych spółek tylko dlatego, że ktoś inny sprzedaje na wyścigi chociaż sam nie rozumie dlaczego. Gdzie tam nasza GPW i jej świetne, tanie spółki do balonów z USA. Dlatego ważne jest mieć dobrą analizę, pewność w działaniu i dokupywać dobre spółki na takich promocjach. Bo potem są dwie trzy sesje po 4-5% i jesteśmy na starych poziomach, a sprzedający nawet nie zdążą się zorientować o co chodzi.
Ja dam nie wiem jak Ty. Ja swoich akcji nie sprzedaje. Może jeszcze ładnie bujać. Duża zmienność na rynkach. Wystarczy na ropę zobaczyć co się w piątek stało. Może dadzą znać za niedługo co dalej z pieniążkami. Węgiel trochę urósł ostatnio, ale w piątek potaniał. Jednak i tak jest wysoko. Trzeba czekać na UE czy będą dotować dalej polski węgiel i co z transformacją. Ponad 20 miliardów euro minimalnie ma pójść na transformacje w Polsce w latach 2021-2027. To będzie duży rynek.