To jest jakiś absurd - ja bym nawet chciał sprzedać w baranim pędzie, ale po prostu to się nie mieści w mojej logice żebym miał sprzedawać akcje takich dobrych spółek tylko dlatego, że ktoś inny sprzedaje na wyścigi chociaż sam nie rozumie dlaczego. Gdzie tam nasza GPW i jej świetne, tanie spółki do balonów z USA. Dlatego ważne jest mieć dobrą analizę, pewność w działaniu i dokupywać dobre spółki na takich promocjach. Bo potem są dwie trzy sesje po 4-5% i jesteśmy na starych poziomach, a sprzedający nawet nie zdążą się zorientować o co chodzi.