Tylko że ceny materiałów spadają dziecko i będzie trzeba zrobić odpisy z dużego zatowarowania . Widocznie nie patrzysz na te światowe indexy na które trzeba
Nawet jeśli w przyszłym kwartale nieco spadnie zysk netto, to i tak teraz jest bardzo ładna wycena i potencjał na dużą dywidendę w przyszłym roku. A spółka ciągle dokupuje maszyny i zatrudnia ludzi, więc rosną moce produkcyjne oraz sprzedażowe, został uruchomiony sklep internetowy. Daje to dobre perspektywy na przyszły rok.
ubrali ludzi pod wyniki, teraz powolny powrót na 3 zł....a taki c/z=4 d. nie urywa, wystarczy spojrzec co sie dzieje np. na bowim czy mercatorze, tutaj gruby pilnuje zeby nie poszło zbyt wysoko
Ubrali nie pod ale po wynikach. I nie ubrali tylko w końcu ktoś zrozumiał że spółka ma fundamenty żeby rosnąć. Porównywanie małej spółki z NC do spółek z GPW w tym z WIG 20 jest głupotą. Trend jest słusznie obrany. Jeżeli dywidenda będzie na poziomie 10 to będzie kolejne potwierdzenie mocy. Nakłady inwestycyjne zaczęły przynosić efekty. A to chyba dopiero początek.
To będzie zdecydowanie najlepszy rok w historii firmy.Peroniarze będą narzekać bo niestety za długo zwlekali z kupnem.
Pocieszę was-jeszcze jest tanio.
Zapowiada się solidna dywidenda
Nie będzie żadnego kryzysu. Nie jest to możliwe z prostej przyczyny. Kryzysy są sterowane i pojawiają się na zawołanie ludzi ,którzy rządzą tym światem. Pojawia się wtedy kiedy oni tego chcą i potrzebują. Przez ostatnie 2 lata mamy kryzys pseudo pandemiczny. Po jednym kryzysie nie może przyjść nagle drugi. To mogłoby doprowadzić do rewolucji i wybuchu niezadowolenia. Po każdym kryzysie musi przyjść krótsza ,czy dłuższa chwila spokoju.
Jedyne co będzie to powtórka z lat 70 w USA.
Ta pseudo pandemia miała spowodować inflacje i spowodowała.
Inflacja jest potrzebna ludziom u steru władzy (tych faktycznych) aby zdewaluować dług jaki zrobili w ostatnich 20 latach. Aktualnie wynosi od 350% PKB świata. I jedyną racjonalną drogą jego zmniejszenia jest inflacja i dodruk pieniądza (w polsce waluta M3 zwiększyła się o 34% w 2 lata) ,innym sposobem jest wojna ,której nie będzie bo dotyka wszystkich. Inflacja dotyka biednych i klasę średnią.
Glapiński nie jest głupcem tak jak co opisują media tylko dobrze wie ,że inflacja jest jedynym wyjściem z tej sytuacji stąd też takie ,a nie inne stopy procentowe.
Tak więc przez najbliższe 2/3 lata będziemy mieć inflację na poziomie ok 7-10% CPI ,a tą faktyczną 20-30% (chodzi tu o produkty spożywcze ,energię bo to z nich ściągane są największe podatki)
Większa inflacja to więcej skłonności do ryzyka ,a więc więcej kapitału na giełdzie.
Wyższa inflacja, wreszcie wyższe stopy procentowe, wreszcie oprocentowanie depozytów, ucieczka ostrożniejszych inwestorów do depozytów z giełdy, spadki kursów. Kryzys w Chinach też spowoduje panikę, więc ostrożnie z tym optymizmem
Nie będzie żadnego podnoszenia stóp procentowych. Co najwyżej do 2/3% w ciągu najbliższych 2/3 lat i nie ma co liczyć na więcej. Inflacja musi być ,czy to ci się podoba czy nie.
Straty na obligacjach i innych śmiesznych formach oszczędzania dalej będą przynosić straty.
vidis ciekawa spółka bo pokazuję zły raport wtedy wystarczy kupić następnie super raport wtedy wystarczy sprzedać i tak w kółko :) ok możesz napisać jestem ciekawy czy coś przegapiłem
vidis ciekawa spółka bo pokazuję zły raport wtedy wystarczy kupić następnie super raport wtedy wystarczy sprzedać i tak w kółko :) ok możesz napisać jestem ciekawy czy coś przegapiłem