Zacytuję wczorajszy post Insidera z jednego z wieczornych wątków: "Indeks WIG-DIV grupuje spółki, które regularnie, w ciągu kolejnych 5 lat wypłacają dywidendy Zaliczają się do niego podmioty zakwalifikowane do WIG20, mWIG40 oraz sWIG80. W tym roku mamy już nieprzerwaną historię wypłaty dywidendy od 2017 roku (dywidenda za 2016). Mamy więc spełnione kryterium 5-letniej wypłaty dywidend: 2017, 2018, 2019, 2020 i 2021 i powinniśmy "załapać się" do WIGdiv przy okazji kolejnej rewizji. Rewizja roczna dokonywana jest w grudniu - według stanu na koniec listopada danego roku. Rewizje kwartalne służą jedynie dostosowaniu wag indeksu. Ogłoszenie zmian w portfelu indeksu WIGdiv nastąpi 10.12.2021 roku."
Myślicie, że rzeczywiście Asbis wejdzie w przyszłym miesiącu do WIGdiv? Mogłoby to przyciągnąć dodatkowych inwestorów upatrujących w dywidendach szansy na ucieczkę przed inflacją. Dzisiejszy Parkiet pisze o dywidendówkach i WIGdivie: https://www.parkiet.com/Portfel-dywidendowy/310069998-28-dywidendowych-tygrysow--do-portfela-na-IV-kwartal.html
Dywidendy są dla miękiszonów. "Po co dywidenda, jak i tak odetną od kursu". Groszowa dywidenda "na poziomie dziennej zmienności", to nie zachęta dla prawdziwego inwestora. A tak serio, to chyba rzeczywiście Asbis wejdzie w grudniu do indeksu dywidendowego. Warunki spełnia.
Masz np. 18k akcji z srednia 18zl pierwsze kupowane po np. 6zl. Jeżeli chcesz jakas kaske z giełdy to sprzedajesz najpierw te akcje po 6 wg fifo z zyskiem 300% ...policz ile to podatku. A dywidenda wywa na konto a akcje zostaje. To jest opcja dla inwestorów a nie spekulantów. A na naszej bananowej zrobiła sie patologia ludzi którzy myślą ze zarobią w tydzien xx% inaczej dana spolka fo gniot.
~Jim2021-11-03 18:45IP 89.64.52.*
Masz np. 18k akcji z srednia 18zl pierwsze kupowane po np. 6zl. Jeżeli chcesz jakas kaske z giełdy to sprzedajesz najpierw te akcje po 6 wg fifo z zyskiem 300% ...policz ile to podatku. A dywidenda wywa na konto a akcje zostaje. To jest opcja dla inwestorów a nie spekulantów. A na naszej bananowej zrobiła sie patologia ludzi którzy myślą ze zarobią w tydzien xx% inaczej dana spolka fo gniot._____
Nie rozumiem oburzenia. Ktoś realizując zysk 300% - podatek jest spekulantem? Prawdziwy inwestor bierze tylko dywidendę i nigdy akcji nie sprzeda? A jak sprzeda to tylko po cenie zakupu? W ten sposób mamy sobie tłumaczyć (ja mam drożej akcje kupione niż po 18zł), że jesteśmy zadowoleni z tak małego wzrostu ceny akcji w ciągu ostatnich kilku miesięcy? Bez przesady.
nie zrozumiałeś przekazu. spekulant nie trzyma akcji do zysku 300%.. to raz. a 2 większość ludzi pisze ze dywidenda zła bo podatek od razu. ale w syt. która podałem podatek jest dużo wyższy. i ja wole trzymać akcje i zgarniać 10% rocznie przy jednoczesnym wzroście kursu.
"większość ludzi pisze ze dywidenda zła bo podatek od razu. ale w syt. która podałem podatek jest dużo wyższy"
A czy w obu przypadkach podatek nie wynosi 19%. Ale w jednym przypadku płacisz go od 300% kwoty x, a w drugim od 10% kwoty x? Jest wyższa, bo wpływ na konto masz wyższy.
"i ja wole trzymać akcje i zgarniać 10% rocznie przy jednoczesnym wzroście kursu."
Ty wolisz tak, a ktoś w tym momencie woli/musi zrealizować zysk 300%. Moim zdaniem to jest każdego indywidualna sprawa.
Wg. mnie też, odpisałem gościowi co pisał ze dywidenda jest dla miekiszonów. Co do podatku, jeśli sprzedam teraz 1000akcji, mimo że mam średnią 17,9 to i tak schodzą pierwsze akcje które kupiłem po 6zł. a nie każda akcja po cenie średniej...zasada fifo
"Wg. mnie też, odpisałem gościowi co pisał ze dywidenda jest dla miekiszonów"
On akurat chyba żartował.
"Co do podatku, jeśli sprzedam teraz 1000akcji, mimo że mam średnią 17,9 to i tak schodzą pierwsze akcje które kupiłem po 6zł. a nie każda akcja po cenie średniej...zasada fifo"
Podatek płaci się od zysku, więc nie rozumiem po co ten wpis.
Ja o jednym, Ty o drugim.
Temat był taki: sprzedajesz akcje z zyskiem 300 % i masz duży podatek dlatego wolisz dywidendy 10%, bo tak robią prawdziwi inwestorzy.
Zapłacisz podatek od zysku (wyliczy Ci do DM). Ale jak już tak próbujesz mnie złapać:
1000x cena sprzedaży - (1000x6zł (plus jakaś prowizja) ) = zysk. Zysk x 19% = podatek
I nadal nie wiem co chcesz mi udowodnić.
Bo to bardzo ciekawy temat :) Dla części inwestorów (wspomnianych miękiszonow), ze sporym majątkiem szukających długoterminowych, w miarę bezpiecznych spółek pozwalający zyskiwać na dywidendach, przynależność do takiego indeksu może być magnesem.
Warunkiem przynależności mogłoby być nieprzerwane wypłacanie części zysku + zwiększanie / nie zmniejszanie stopy dywidendy. Wtedy biorąc pod uwagę trudne czasy w jakich byliśmy / jesteśmy, awans do tego sektora byłby jeszcze większym wyróżnieniem.