i wczytuje się w ten defetystyczny ton wypowiedzi na forum. Jednak po ponownej analizie wyników za półrocze (na podstawie których podjąłem decyzję o wejściu przy cenie około 142 zł) widać że w porównaniu do półrocza 2020 i końca roku 2020 jest solidny wzrost w zakresie obrotów i zysku. Oczywiście stal i inne komponenty ida do góry, ale ceny produktów finalnych też idą do góry. Patrząc na liczbę oddawanych mieszkań, gdzie zazwyczaj montuje się nowe agd, sonduję że nie jest tak źle z tym sektorem.
80-85% sprzedaży tego typu sprzętu pochodzi z mieszkań/domów z rynku wtórnego, także boom na rynku nowych mieszkań nie ma większego wpływu na wyniki spółek jak Amica, Ferro, Śnieżka itp, podkreślają to prezesi tych firm.
Po zeszłym roku, kiedy wszyscy robili remonty, w tym roku ludzie chętniej wyrywają się z domu, jeżdżą, odpoczywają itp., przez co wydatki przesunęły się z produktów w kierunku usług. Dlatego obawiam się, że sprzedaż Amiki mocno spadnie, a ta niższa sprzedaż będzie na niższej marży przez gigantyczny wzrost kosztów surowców, energii, frachtu itp. Wszystko to może wpłynąć na bardzo duży spadek zysku netto przez najbliższe kilka kwartałów, a może nawet na chwilowe zejście zysków poniżej zera. Sprzedaż akcji przez wiceprezesa tylko wzbudza jeszcze bardziej moje wątpliwości... gdyby sądził, że w spółce nic złego się nie dzieje, to nie sprzedawałby akcji coraz taniej w pakietach za setki tysięcy złotych...
Póki co trzymam akcje dalej z nie tak dużą stratą, ale jak spadnie poniżej 120zł to chyba przynajmniej część sprzedam bo nie wytrzymam nerwowo dalszego codziennego spadku o kilka procent.
no i znowu wiceprezes sypie, widać to jak nic spadki coraz większe :(
przy takiej podaży to nie wiadomo gdzie to się zatrzyma. już niby było odbicie, ładna świeczka zielona a tu powrót do spadków i już poniżej 125.
powinni zabronić wiceprezesowi tak sypać bo jak tak dalej będzie to kurs nigdy nie będzie rósł jak on tak będzie sprzedawał coraz taniej pakiety po kilkaset tysięcy złotych.
Stal jest na 2 miesięcznym minimum, może sytucja z cenami i dostępnością surowców i komponentów sie w niedługim terminie unormuje. O spadek popytu na sprzęt AGD bym sie nie martwił, ten rynek od wielu lat rośnie po ok 10% rocznie i nie zanosi sie na spadek.
Zastanawiam się skąd takie grobowe nastroje? Ok, zrzucają akcje ale firma kręci zyski które regularnie zwiększają się od wielu lat, Zysk, C/Z i inne współczynniki są zacne, spółka wygląda na zdrową. Kurs jest oderwany od rzeczywistości, kolejna dobra spółka którą omijają szerokim łukiem
Ja tam co do moich pozycji długoterminowo jestem nastawiony bardzo pozytywnie. A Amika to bardzo dobra spółka i żaden szort dłużej tutaj rozwałki nie zrobi. Mimo ostatnio dość ostrego uderzenia w mój portfel, zachowuje się on bardzo dobrze i pokazuje mi, że jest on rewelacyjnie ułożony, ponieważ pozostał przy szczytach a teraz będzie kolejna kasa która popłynie na rynek i portfel wejdzie na nowe szczyty. Wracając do Amiki wiadomo, że baza z 3 kw jest gigantyczna dlatego kurs stanął wcześniej przy 160 zł i nie rósł - giełda rządzi się swoimi prawami np jeśli wyniki są słabe ale zgodne z konsensusem to rośnie bo inwestorzy patrzą oooooona następny rok niska baza jest gdzie poprawiać.To będzie rosnąć a kiedy pożyjemy zobaczymy.