Jako, że na jakieś większe info ze spółki będziemy musieli zapewne jeszcze poczekać to chętnie poznam zdanie lepiej zorientowanych w historii spółki inwestorów (m.in kolegi Winstrola). Co sądzicie o ostatnich transakcjach? Mamy tu trzykrotne zakupy dokonane przez New Gym oraz podwyższenie kapitału zakładowego przez serię M:
- Marcin Kłopociński - 12 213 000 akcji - New Gym - 12 761 856 akcji (w ostatnim raporcie za 2Q było to 10 349 257) - Corvus - 2 731 798 akcji (w ostatnim raporcie za 2Q było to 4 207 168 akcji) - Tomasz Wlazło - 2 622 200 akcji ale tu trzeba dodać jeszcze serię M w liczbie 1 298 000 akcji co łącznie da 3 920 200 akcji - Pozostali - 2 488 187 akcji
Trochę się więc struktura akcjonariatu przetasuje - New Gym staje się posiadaczem największego pakietu, udział mniejszościowych zdecydowanie maleje. Patrząc na to ile akcji nabyło NewGym i ile akcji sprzedał Corvus to ciekawi mnie bardzo kto sprzedał im pakiet poza rynkiem - wychodzi chyba że jakiś mniejszościowy? Corvus ma mniej o ~ 1,5mln a NewGym o prawie 2,4mln więcej.
Zapraszam do dyskusji ;) Jeśli coś pomyliłem lub źle wnioskuję to prośba o korektę :)
Przeraża mnie tylko ta mała transparentność w spółce. Nie dają żadnych ciekawych informacji co się w firmie dzieje, nawet ich strona internetowa to porażka. Tak jak napisałeś, ewidentnie ktoś z mniejszych sprzedał, ale na tyle mały, że nie musiał tego pokazać. Trzeba przyznać, że firma się rozwija - inwestują w sprzęt, przychody ciągle rosną. Tylko według mnie jest to troszkę mało, chyba że większość zysku zaczną przeznaczać na dywidendę to może się zwiększyć zainteresowanie firmą.
Dnia 2021-10-14 o godz. 19:44 ~Jacuś napisał(a): > Przeraża mnie tylko ta mała transparentność w spółce. Nie dają żadnych ciekawych informacji co się w firmie dzieje, nawet ich strona internetowa to porażka. Tak jak napisałeś, ewidentnie ktoś z mniejszych sprzedał, ale na tyle mały, że nie musiał tego pokazać. Trzeba przyznać, że firma się rozwija - inwestują w sprzęt, przychody ciągle rosną. Tylko według mnie jest to troszkę mało, chyba że większość zysku zaczną przeznaczać na dywidendę to może się zwiększyć zainteresowanie firmą.
Dzięki za odpowiedź! Transparentność i strona internetowa to niestety niechciany powiew PRL w moim odczuciu, naprawdę wejście 20 dnia miesiąca w celu sprawdzenia raportu o przychodach później człowiek odchorowuje kilka dni po zetknięciu z tą szatą graficzną :) Ale niech będzie, nie ma sensu się za bardzo tego czepiać. Ciekawy jest temat wspomnianej przez Ciebie dywidendy - za 2021 zapewne można się będzie spodziewać 5-6gr na akcję. Jednak ostatnio te emisje (jakoś umknęła mi wcześniej kompletnie emisja serii M i byłem mocno zaskoczony kilka dni temu, byłem świadomy serii K i L a seria M jest dla mnie wybitnym zaskoczeniem) chyba były zbędne, z perspektywy spółki te niecałe 300tys zł nie jest chyba wymagane do dalszego funkcjonowania. Chyba, że szykowany jest scenariusz w którym za 2021 na dywidendę przeznaczą jakąś kosmiczną część zysku - przy kapitale zakładowym w wysokości 6,823 mln środki z zysku muszą przekazywać do uzyskania 33% a więc ~ 2,3 mln. Na koniec 2020 kapitał zakładowy wynosił 6,356 mln a zapasowy ~ 1,3mln więc ~ 500tys musieli w 2021 wpłacić na zapasowy z podwyższania zakładowego, z poprzedniego roku przekazali z zysku ~ 1,2mln - wychodzi nam więc już około 3mln kapitału zapasowego. Oczywiście to czysta spekulacja i grubymi nićmi szyta teoria ale pospekulujmy - teoretycznie mogą cały zysk przeznaczyć na dywidendę co przy tej liczbie pozwoliłoby na wypłatę 12-13groszy na akcje. Może pod to są te nowe emisje? Osoba, do której jest kierowana płaci 22gr za akcje a tak naprawdę może "odzyskać" wpłaconą kwotę błyskawicznie, nawet w ciągu 2 lat. Nie uważam tego za mocno prawdopodobny scenariusz ale patrząc na emisje, które z mojej perspektywy są po prostu zbędne, jakiś większy deal w tym węszę :D
Też obstawiam dywidendę w okolicach 5-6 gr. Ta nowa emisja serii M to jest temat chyba sprzed dwóch lat jako program motywacyjny dla Dyrektora Sprzedaży. On teraz wszedł do Zarządu. Mam jednak obawy, bo w programie było napisane o 5 mln akcji :( po tych cenach co był wtedy, rzeczywiście dałoby to równy milion złotych, więc w sumie możliwe, że nie będą tego kontynuowali, gdyż już dostał tę bańkę. Myślę, ze to była forma bonusu dla tego Dyrektora i nie szukałbym tam teorii większych. Kwestia jest taka, na ile są zdolni do zwiększania przychodów i zysku? Bo mam wrażenie, że ten potencjał się wyczerpuje - może przez tą stronę internetową, ale mam odczucie, że brak tam kreatywności :D
Dnia 2021-10-14 o godz. 21:08 ~Jacuś napisał(a): > Też obstawiam dywidendę w okolicach 5-6 gr. Ta nowa emisja serii M to jest temat chyba sprzed dwóch lat jako program motywacyjny dla Dyrektora Sprzedaży. On teraz wszedł do Zarządu. Mam jednak obawy, bo w programie było napisane o 5 mln akcji :( po tych cenach co był wtedy, rzeczywiście dałoby to równy milion złotych, więc w sumie możliwe, że nie będą tego kontynuowali, gdyż już dostał tę bańkę. Myślę, ze to była forma bonusu dla tego Dyrektora i nie szukałbym tam teorii większych. Kwestia jest taka, na ile są zdolni do zwiększania przychodów i zysku? Bo mam wrażenie, że ten potencjał się wyczerpuje - może przez tą stronę internetową, ale mam odczucie, że brak tam kreatywności :D
Jeśli faktycznie seria M również jest tematem sprzed jakiegoś czasu to nie wiedziałem, jakoś sobie zakodowałem że na L miał być koniec więc bardzo przydatne info, dzięki. Jeśli nawet to 5 mln akcji to jeszcze jedna seria i będzie z głowy chyba :) W kwestii perspektyw to tak jak krótko poruszyliśmy ten temat w innym wątku, wychodzę z założenia że dopóki w Polsce będzie walka o głosy poprzez zwiększanie socjalu, dopóty dla takich spółek jak Eurosnack będą dobre perspektywy. Podobnie z kwestią poruszonego przeze mnie tematu Dino. Więcej sklepów = większy rynek. A Dino na szczęście ze sklepami to chyba chce zdeklasować Żabkę :) Zobaczymy też jak ze sprzedażą zagraniczną, jakieś tam przychody chyba w którymś raporcie widziałem. Może za jakiś czas gdy uda im się ustabilizować pozycję pójdą drogą SFD (zachowując wszelkie proporcje i będąc świadomym różnicy w obu biznesach) i pomyślą mocniej nad takim kierunkiem? Może też mając już przetarte szlaki w Dino itp, co pozwala na generowanie obecnych przychodów, rozważą jakieś rozszerzenie portfolio? Może jakieś chipsy, może paluszki, może coś w kierunku kolejnych produktów bezglutenowych? Sprzedaży samych biszkoptów i chrupek raczej nie podwoją w Polsce ale kolejnymi produktami za kilka lat mogliby te wolumeny zwiększać, mając stabilną bazę jaką wypracowują teraz? Przyszło mi do głowy, że może warto byłoby wysłać maila do spółki z pytaniem o możliwość jakiegoś czatu z inwestorami? Szanse oceniam na ułamek procenta ale nie wykluczam, że w weekend mając więcej czasu pomyślę nad sklejeniem czegoś, to nic nie kosztuje a myślę że znalazłoby się kilka osób chcących dowiedzieć się co w spółce słychać.
Bardzo dobry pomysł. Sam kiedyś do nich napisałem, ale nie odpowiedzieli. Problem w tym, że nie mają nawet osoby do relacji inwestorskich. Z tego co pamiętam to za relacje odpowiada członek zarządu, to przez cięcie kosztów pewnie XD jeśli masz taką możliwość to zapytaj również o rzeczy, które tutaj poruszamy, bo na zorganizowanie jakiegoś czatu wątpię.
To w weekend się zorientuję, jest na stronie podany numer telefonu (o ile ktokolwiek odbierze) więc przy braku odpowiedzi na maila spróbuję im się przypomnieć telefonicznie ;) Jeśli jakimś cudem czegokolwiek bym się dowiedział to dam znać.
No właśnie nic. Zarząd firmy nie jest transparentny, do końca nie wiadomo co się w firmie dzieje. Myślę, że to oni też stoją za uwaleniem kursu i aprobują ściągnąć spółkę z giełdy w niższych cenach.