Zabawne. Na TEN spada, bo płaczą że nie będą mieli Tencenta w akcjonariacie, na BLO spada, mimo że mają Tencenta w akcjonariacie. Wyjątkowo trudno dogodzić polskim akcjonariuszom
Wszyscy czekali na info o nowym inwestorze, był płacz ze go nie będzie albo inny lokalny fundusz kupi ten pakiet co niczego nie zmieni. Rezultat okazał sie najlepszy z możliwych a kurs podkoczył pierwszego dnia a pozniej oddaje po pare procent dziennie. Ocb?
Na co ci ludzie liczyli? Na wezwanie przez Sony po 1000 zł za akcje??
Moim zdaniem teraz giełda rozgrywa węglówki, banki, energetykę, paliwa i może miedź (kghm - choć tu nie jestem taki pewny, jakieś odreagowanie się należy ale chyba ATH w tym roku nie zobaczymy). Gaming nie jest u łask mimo, że to teraz dobry okres się zbliża, może jeśli coś dobrego wydarzy się na CD Projekt to i tutaj pojawią się wzrosty o dużej dynamice. Chyba że pójdą kolejne dobre niusy, poparte dobrymi wynikami finansowymi to i bez odbicia CDR'a możemy zacząć rosnąć.
Wytłumaczenie jest dosyć proste. O spółce pisze się mało, a jeżeli już to najczęściej źle albo w kategoriach spekulacji. Analiza tej spółki w mediach społecznościowych czy na branżowych portalach nie istnieje zupełnie (eksperci nie podejmują tematu w ogóle). Pokutuje przekonanie i swoisty stereotyp jaki się narodził dawniej czyli gdzieś około 2018 roku, że spółka pompuje wyniki zapasami albo że kłamie. Przeciętny polski inwestor jest z tyłu, gdzieś tak o rok czasu. Wystarczy wejść na byle portal branżowy i zobaczyć jak drobni inwestorzy się cieszyli w 2019 roku bo zrobili super biznes na spekulacji - kupił po 47 przed Blair Witch, a sprzedał po 70 i typ zbierał gratulacje od innych podobnych. Poza tym przeciętny inwestor zatrzymał się na analizach steamdb i wszystko mierzy świętym Graalem jakim się stał "peak" graczy, a na Steam o Blooberze wyczytasz niewiele.
I właśnie dlatego w piątek to zapewne kupował zagraniczny kapitał, a od wczoraj sprzedają spekulanci. Dlaczego moim zdaniem kupuje głównie zagranica, a wyprzedaje polski spekulant ? Bo w ciągu ostatnich dwóch lat spółką na poważnie zainteresował się Microsoft, Take Two, Konami, Lionsgate, a teraz Tencent. Ten Square Games napompowali na ponad 3 mld, a w rekomendacjach dawali jeszcze więcej, a dzisiaj przecena na -16% przy historycznym wolumenie bo jednak duży podmiot się nimi nie zainteresował.
Zwieńczeniem patologii jest fakt, że CRJ pomimo gorszych perspektyw i mniejszych zarobków jest wyceniany wyżej od Bloobera o ponad 100 mln, a robi grę o budżecie poniżej 20 mln. Bloober robi dwie gry o budżetach w okolicach 50 mln każda, najmniej, a ma tych gier kilka i znacznie większy zespół ludzi. Starward na tę chwilę ma 45% wyceny Bloobera i jest wart więcej aniżeli Movie Games ! I tak te porównania można ciągnąć i ciągnąć ... A to tylko gamedev bo jak się popatrzy na wyceny innych spółek to za głowę się można złapać (jest nawet taka jedna z segmentu IT co to ma 13 mln gotówki na koncie, mocne zyski i przychody, a wycenę grubo poniżej 80 mln). Co tu więcej dodawać w temacie giełdy bananowej.
Bardzo logiczny opis podparty argumentami, widze to podobnie. Dlatego trzymam spokojnie, mam spory pakiet ale nie jestem tu po 15%, wiec nie rusza mnie ze spadło o 5%. Gdybym mógł zablokowałbym sobie dostep do notowan Bloobera na rok i wrócił wtedy, żeby po drodze sie zbednie nie stresować w dni jak ten ani nie ekscytować w dni zielone. To nie ma znaczenia, liczy sie rezultat przy sprzedaży. Ok kapitanowie, wylogowuje sie i zyczę mentalnego odcięcia wszystkim podobnie myślącym, i do zobaczenia za dłuższy czas.