• Dzis podaż się zwiększy>:) Autor: ~BBI [78.10.206.*]
    Wczoraj w arkuszu zleceń pojawiło się całkiem sporo (jak na BBI) zleceń kupna. Chodzi o 5 najlepszych poziomów cenowych, bo niżej było bez zmian. W sumie ok. 9 k widniało w karnecie, ale nikt nie skorzytsał i kacji nie sprzedał. Wiązałoby sie to oczywoście z poważnym spadkiem kursu nawet 9%. Jeśli dzis chetni na akcje BBI utrzymają wczorajsze zlecenia, to spodziewam się, że sprzedający jednak wykorzystają sytuację, jesli nie będzie chetnych do kupowani akcji po prawej stronie karnetu.
    Przesumiecie terminu podpisania umowy inwestycyjnej RT pozwoliło spekule wydłuzyć czas sprzedaży, która do tej pory szła bardzo słabo i dodatkowo kurs spadał. Ponieważ, w mojej ocenie, prawie nikt poza spekuła akcji nie sprzedaje, ma ona więcej swobody w kształtowaniu cen. tej swobody już mieć nie będzie, gdy umowa zostanie podpisana i drobnica dołozy sie do podaży. Wtedy spowdziewam się znaczącego spadku kursu i całkiem sporej podazy. Docelowo kurs może sięgnąc nawet 3-4 złotych. Dlaczego spodziewam się zwiekszonej podaży? Dlatego, że przez kolejne kilkanaście miesięcy nie pojawia się przewidywalne, nowe i pozytywne informacje, a tym bardziej przepływ znaczącej gotówki. Ta pojawi się prawdopodobnie pod koniec roku wraz ze sprzedażą Konesera.Szacuję, że przepływ będzie na poziomie 100 mln złotych. Obecnie spóka wycenie to aktywo na 93 mln złótych. Pisanie o 140-170 mln złotych zysku jest dziś nieporozumieniem. Wprawdzie pieniędzy na rynku jest mnóstwo, ale sentyment do takich obiektów (biuro, handel i usługi) znacząco osłabł. Skoro spólka postanowiła (podobno) zmienić przeznaczenie zarówno RT jak i PS, z biurowego na mieszkaniowy, to trudno przewidywać ogromne zyski na sprzedaży Konesera. Optymizmu niektórych forumowiczów nie podziela najwyraźniej zarząd spółki, jeśli podjąl taką decyzję. Na umiarkowane oczekiwania dot. zysku z Konesera wskazuje także uchwała WZA o emisji nowych obligacji na kwote maks, 70 mln złotych. Sam prezes w ostatnim wywiadzie mówił o bardzo kosztwonym długu (ostatnia emisji po 8,17%). Kolejna emisja tańsza nie będzie (10%?) i nie jestem pewien, czy w ogóle się powiedzie. Czy gdyby z Konesera miały wpłynąc do spólki 170 mln złotych, zamiast księgowanej wartości netto ok. 93 mln złotych, to prezes zaciagałby kolejne, bardzo drogie zobowiązania obligacyjne?
    Wyliczanie wartości akcji na > 250 złotych to już groteska. Spółka nie generuje regularnie zysków, zarząd gopodaruje majatkiem fatalnie i w efekcie zyski, które pojawiają się bardzo rzadko, ida na spłate obligatariuszy i na nowe inwestycje. Model biznesowy stworzony przez zarząd jest taki, że jedynymi, którzy czerpią wymierne, idące w miliony złotych rocznie korzyści, są członkowie zarzadu. I nie widzę oznak zmiany tego modelu.Ile akcji prezes skupił w ostatnich latach z gigantycznego wolumeny, który obrocił się od scalenia? 1412, a wolumen obrotów w tym okresie wyniósł 4,25 mln sztuk. Ile prezes wydał na skup 1412 akcji? Około 7 tysięcy złotych. A ile prezes w tym okresie zarobił z tytułu pełnienia funkcji w zarzadzie? około 1,2 mln złotych. Ile setek tysięcy złotych prezes wpompował w spólkę Serenus, gdzie udziałowcami sa członloiwie rodzin wiekszości członków zarzadu BBI? Około 2 mln złotych, choc wcześniej odpisał z udzielonej juz pożyczki > 3 mln złotych uznając, że nie uda sie tych milionów złotych odzyskać. Przejęcie PS bedzie kosztowało kolejne 20 mln złotych i razem wyniesie (wraz z odpisem) ok. 55 mln złotych. Zysk z tej inwestycji, jeśli w ogóle się pokaże, będzie minimalny. Ale czy w trakcie realizacji tego projektu członkowie zarządu będa pracować społecznie? Czy spólka powiązana z niektórymi członkami zarządu BBI wynajmująca spólkom z GK BBI ogromne i bardzo kosztowne powierzchnie biurowe zrezygnuje z czynszów? No to dlaczego wydać pieniądze na skup akcji, skoro trzeba mieć w kasie [ieniądze na własne, ogromne wynagrodzenia oraz na regulowanie zobowiązań i/lub udzielania pozyczek wibec spółek powiązanych z niektórymi członkami zarzadu. tak wypływaja miliony złotych z kasy spółki, a akcjonariusze nic z tego nie mają. Czy jest sprzeciw? Nie słyszę.:)
    I dlatego nie ma masowego zainteresowania akcjami BBI. prawdopodobnie tu od lat siedzi zorganizowane spekuła, która wykorzystuje nieustanne spadku kursu do tanich zakupów, a nastepnie raz na rok za pomocą mnaipulacji powoduje wzrost kursu, wykorzystuej ten fakt do sprzedazy posiadanych akcji drobnica, tóra uwierzyła, że to już koniec spadków i teraz tylko na pólnoc. Tm razem może być podobnie. Po wzrotach z I/II kwartału mamy do czynienia z realizacją zysków. Spekuła sprzedaje, ale chetnych za wielu nie ma. Dlatego kurs spada, a wolumen obrotów jest skromny. Czy gdyby rynek wierzył w gigantyczne zyski ze zrealizowanych inwestycji (Koneser) oraz z nowych (RT i PS), wolumen obrotów wynosiłby średnio 4 k dziennie? Gdyby uwierzono w brednie o kursie > 250 zlotych, zdarzałyby sie sesje z dzienną wartością wolumenu obrotów zbliżoną do przewidywanej przez tandeciarzy wartością jednej akcji?:)
    To może się jednak zmienic, jeśli w grze od dawna jest nie ZGI tylko nowy inwestor z planami przejęcia władzy w spółce. Taki plan miałby szanse powodzenia, ponieważ w ostatnich blisko 3 latach można było za ok. 10 mln złotych kupić pakiet kontrolny (20-25% akcji). Jeśli taki ktoś faktycznie pojawi sie w spólce, to nie wczesniej niż po podpisaniu umowy inwestycyjnej RT. Być może obawa przed realizacja takiego scenariusza spowodowała kolejne przesunięcie terminu podpisania umowy. Przedwczesne ujawnienie się nowego inwestora mogłoby skomplikować proces wspólnej z L&W (?) realizacji budowy RT. Po podpisaniu umowy można ujawnić się, przejąć władze w BBI bez negatywnych skutków dla tej inwestycji. Nie wykluczam, że ostatyni termin podpisania umowy równiez zostanie przesunięty/ Spodziewam sie także tramnsakcji pakietowych/crossowych z udziałem członków zarzady, którzy, jesli uważaja scenariusz wrogiego przejęcia za realny, będa akcje na rynku kupowac i powiekszaś tan portfela.
    A tym czasem jednak spodzieam sie spadków kursu.
    Taka jest moja spekulacja.
  • Re: Dzis podaż się zwiększy>:) Autor: ~BBI [78.10.206.*]
    Popyt w karnecie podobny do wczorajszego. Będą spadki?:)
  • Re: Dzis podaż się zwiększy>:) Autor: ~rebbi [5.62.41.*]
    sam ze soba pisze......
  • (wiadomość usunięta przez moderatora) Autor: (usunięty) [5.62.41.*]
    (wiadomość usunięta przez moderatora)
  • (wiadomość usunięta przez moderatora) Autor: (usunięty) [5.62.41.*]
    (wiadomość usunięta przez moderatora)
  • (wiadomość usunięta przez moderatora) Autor: (usunięty) [5.62.41.*]
    (wiadomość usunięta przez moderatora)
  • Re: Dzis podaż się zwiększy>:) Autor: ~Bb [93.105.176.*]
    To że zarząd drenuje to akurat fakt. Zarabiają jedynie obligatariusze i zarząd.
  • Re: Dzis podaż się zwiększy>:) Autor: ~hansss [5.62.41.*]
    Psychiatra jemu już nic nie pomoże, chyba że ruski z Łubianki w Moskwie. Mają tam najlepszych szpecjalistów. Potrafią z mądrego zrobić wariata, a z wariata jeszcze większego wariat BBi powinien się leczyć na Łubiance, to jest jedyne miejsce dla niego.
  • (wiadomość usunięta przez moderatora) Autor: (usunięty) [54.37.44.*]
    (wiadomość usunięta przez moderatora)
  • Re: Dzis podaż się zwiększy>:) Autor: ~RE [78.46.81.*]
    JJAK SIE CZUJESZ
  • Re: Dzis podaż się zwiększy>:) Autor: ~BBi [148.251.10.*]


    I znowy pojawiły się zlecenia kupna. Tym razem jest ich mniej, niż poprzednim razem, zamiast >70 k mamy < 53 k na kupnie. Na S zleceń jest na ok. 163 k i ta wartość jest nieomal niezmienna od lat.
    To już trzeci raz, kiedy w karnecie po stronie K pojawiają się większe wolumeny, ale podejrzewam, jestem prawie pewien, że i tym razem mamy do czynienia z fałszywymi zleceniami, które spekuła wystawia, żeby wywołać wrażenie zwiekszonego popytu na akcje BBI. Tak było już dwa razy, za każdym razem efekt był odwrotny od spodziewanego. Drobnica nie dała się nabrać, kurs spadł. To pokazuje słabość finansowa spekuły, która mogłaby, tak zwykle się to robi, wyciagnąć kurs na + 10%, zrobić wolumen własnymi akcjami sprzedając je samej sobie, i wtedy może drobnica by się zainteresowała i zaczęła akcje kupować. Trzeba pamiętać, że to nie zlecenia K w karnecie, w przypadku BBI, w sumie bardzo skromne, robią wrażenie na rynku, ale liczba zawartych transakcji, wolumen obrotów i wzrost kursu. Zlecenie na kilka kilo akcji znacznie poniżej najlepszej sprzedaży tego nie zrobią i dlatego będzie tak, jak zwykle. Kurs spadnie, a zlecenia K w arkuszu na w/w kilka kilo znacznie poniżej najlepszej S znikną szybko, gdy tylko wystawiający je zauważą, że kurs transakcyjny niebezpiecznie zbliża się do ich ofert K. Tak było jeszcze nie tak dawno, gdy spekuła wypisywała na forum, ile to zleceń K jest ukrytych i opiewa na setki tysięcy akcji. Szybko okazało się, że kilkaset akcji sprzedaży spowodowało spadek kursu poniżej tych rzekomych, ukrytych ofert kupna na setki kilo akcji. Bardzo szybko w arkuszu zleceń ubyło zleceń K, a wolumen zleceń K powrócił do normalnych wielkości, to znaczy 6-8 k akcji. Po drugiej stronie sytuacja jest niezmienna do lat, na S mamy wolumen 160-170 k akcji. I te zlecenia sa prawdziwe.
    Jak to było ze znikającymi zlecenia pisałem tu wcześniej: https://www.bankier.pl/forum/temat_zlecenia-k-znikaja-z-arkusza-he-he,49745879.html
    Mamy październik i wszyscy czekają na publikację komunikatu o podpisaniu umowy RT. Wszyscy poza spekuła, która zamierza sprzedać posiadane akcje przed publikacją tego info, które będzie wprawdzie pozytywne, ale nie przyniesie trwałego wzrostu kursu - skończy się na kilkunastu transakcjach na plus, a potem okaże się, że podaż jest wielokrotnie wyższa od popytu. W rezultacie kurs spadnie na pysk. Tego własnie obawia się spekuła i chce sprzedać posiadane pakiety zanim do podaży dołączy reszta. Gdy tak się stanie, gdy kurs spadnie na pysk, spekuła będzie miała gotówkę i będzie mogła kupować znowu akcje od rozczarowanej drobnicy, gdy kurs będzie w przedziale cenowym 3-4 zł.
    Uważam, że spadek kursu po publikacji info jest bardzo prawdopodobny. Szybko bowiem okaże się, że z gotówki za udziały, akcjonariusze nie zobaczą ani grosza. Dlaczego? Dlatego, że potrzeby gotówkowe spółki są ogromne (spłata długów, wykup bieżących obligacji i nowe inwestycje), a pieniędzy będzie mniej. I dlatego przecież WZA uchwaliło ostatnio emisje nowych obligacji na maks. 70 mln złotych. Gdyby było inaczej, gdyby gotówka własna spółki wystarczała na pokrycie zobowiązań, wykup zapadalnych obligacji oraz na inwestycje i bieżące koszty ogólne zarządu, nie byłyby potrzebne nowe obligacje. To rozumie każdy, nawet dziecko. Rozumie to spekuła i dlatego sypie akcjami przed publikacją wiadomego info. Dlatego kurs spada, a nie rośnie, jak piszą tandeciarze na forum. Od lokalnego maksimum 7 złotych, w połowie sierpnia, kurs spadł do 6 złotych, czyli prawie 15%. A powinno być odwrotnie, wszak niebawem kilkadziesiąt milionów złotych (60?) za udziały RT, kolejne miliony z projektu Złota44, czyż nie? Wszyscy o tym wiedzą, a kurs jednak spada. Dzieje się tak, ponieważ każdy trzeźwo myślący inwestor musi dojść do takich samych wniosków jak moje. A te są takie, że gotówka zostanie przeznaczona na bieżące zobowiązania i inwestycje, że żadnej dywidendy nie będzie, ponieważ pojawia się nowe obligacje. Wraz z nowymi wg stanu na dziś dług obligacyjny wyniesie netto ok. 110 mln złotych, czyli ok. tyle, ile spodziewam się, że spółka uzyska ze sprzedaży Konesera, być może pod koniec przyszłego roku, a może nawet i później. Dlatego skutku nie odnoszą kłamstwa o rzekomej dywidendzie szerzone na forum przez tandeciarzy - kurs spada.:). O żadnej dywidendzie mowy nie ma, ponieważ nie ma stosownej uchwały WZA, nie ma pieniędzy, są i będą przez kolejne lata obligacje do wykupienia, są i będą kolejne, długotrwałe i kosztowne inwestycje. A co będzie? Bedzie skup akcji za ok. 8 mln złotych. W tej sprawie jest stosowna uchwała i nawet przy dobrym wyniku na sprzedaż Konesera (100 mln zł), wypływ takiej kwoty z kasy spółki nie naruszy jej stabilności finansowej. Czy prezes kiedykolwiek obiecywał wypłatę dywidendy? Czy kiedykolwiek użył tego terminu mówiąc o przepływie zysków do akcjonariuszy? Nigdy. A przecież mógł powiedzieć, że przepływ zysków oznacza dla niego wypłatę dywidendy i sprawa byłaby jasna i oczywista. Nigdy nie powiedział słowa o dywidendzie, ponieważ sprawa jest jasna i oczywista: dywidendy nie będzie, będzie natomiast skup akcji za ok. 8 mln złotych. Takie sa fakty. Kłamcy na forum mogą pisać o dywidendzie, ile chcą - prawda jest jednak taka, że są obligacje, które wykluczaja dywidendę, że w kasie nie ma pieniędzy, a nawet po sprzedaży Konesera potrzeby gotówkowe spółki będą nadal ogromne (koszty ogólne zarzadu na poziomie 12 mln zł rocznie, nowe inwestycje, które pochłoną ok. 100 mln złotych do czasu uzyskania kredytów budowlanych, obsługa zobowiązań finansowych).
    Taki scenariusz jest możliwy. Jest jednak możliwy inny rozwój sytuacji, mianowicie taki, że pojawi się nowy dominujący akcjonariusz, który przejmie władzę w spółce i na przykład doprowadzi do jej likwidacji oraz podziału gotówki między akcjonariuszy. Ja szacuję wartość likwidacyjną akcji na ok. 21 złotych. Widzimy, że pokusa wrogiego przejęcia była i jest duża, skoro akcje kosztwały w ostatnich latach średnio ok. 4,5 zł. Ten scenariusz jest dla nas drobnych bardzo korzystny. Nie jest natomiast korzystny dla członków zarządu, który wprawdzie dostaliby za akcje więcej pieniędzy niż wynosi obecny kurs, ale straciliby lukratywne posadki. W mojej ocenie ostatnie, kolejne już przesunięcie terminu podpisania umowy inwestycyjnej RT wskazuje na to, że członkowie zarządu poważnie traktują to zagrożenie i zwlekają z finalizacją umowy. I będa dalej zwlekać do czasu, aż powiększą stan posiadania akcji na tyle, żeby móc odeprzeć ewentualny atak. Spodziewam się, że niebawem będziemy świadkami transakcji pakietowych/crossowych z udziałem członków zarządu. Spodziewam się, że po podpisaniu umowy RT ujawni sie nowy, prawdopodobnie dominujący akcjonariusz.
    Czy tak sie stanie? Zobaczymy.
    Taka jest moja spekulacja.:)
  • Re: Dzis podaż się zwiększy>:) Autor: ~BBi [78.46.81.*]


    Juz dawno nie widziałem tylu napisanych bredni, tyle chamstwa i wulgaryzmów na forum. To dobry znak, tandeciarzom pouszczaja nerwy, prawdopodobnie zbliżamy się do rozstrzygnięcia kwestii podstawowych w akcjonariacie, pradopodobnie niebawem pojawią się nowe informacje o zakupach, na przykład przez FIZ ze stajni agresywnego AF, prawdopodobnie członkowie zarzadu poinformuja, że kupily znowu. Prawdopodobne dojdzie do otwartego konfliktu między nimi i nowymi (?) akcjonariuszami. Kto wyjdzie z tej walki zwycięsko? Ja tego nie wiem, ale podejrzewam, że członkowie zarzadu polegną z banalnego powodu: zabranie im pieniędzy.:) Na przykład AF zarzadza aktywami o wartości blisko 8 mld złotych. Czy gdyby to on był stroną sporu, to członkowie zarzadu mogliby się pochwalić podobnym majątkiem? To są wszystko oczywiście moje spekulacje, i wcale nie jest pewne, że tak będzie, że na przykład AF kupił akcje, ponieważ błędnie, podobnie jak wczesniejsze fundusze, założył, że zarząd bedzie w pocie czoła ciułać zyski, żeby corocznie podzielić się nimi z akcjonariuszami. Może analitycy z AF sa faktycznie naiwni, żeby w to wierzyć:). Jak będzie, przekonamy się, prawdopodobnie już niebawem. Tymczasem mamy nerwowość, chamstwo i prymitywne aktywności tandeciarzy, którym moje posty, pisane od dawna, krzyzują plany wydudania drobnicy, nielicznej, z akcji BBI.
    Czy ktoś, tak jak ja, pisał o nowym znaczacym akcjonariuszy na forum? Nikt. Czty ktoś poza mną przeprowadział sensowne szacunki przepływów finansowych, które wskazuja, że w obecnej sytuacji żadna dywidenda nie zostanie wypłacona? Czy ktoś poza mna przedstawił szacunki dot. nowych inwestycji? Czy ktoś poza mną pisał o nowym udziałowcu w projekcie RT i zakładał, że będzie nim prawdopodobnie L&W? Czy ktoś poza mną szacował, że udziały w RT moga być warte 50-60 mln złotych? Nikt, za to tandeciazre wyszydzali te spekulacje. W jakim celu? I tak mógłbym wyliczać moje szacunki i spekulacje, które okazały sie trafne. A co pisza i pisali i pisza tandeciarze, prymitywy i po prostu chamy?:) Obrażają członków zarzadu nazywając ich członami. :) To pokazuje, z kim mamy tu do czynienia, z motłochem.:) Agresja na forum pokazuje, że zbliżamy się do ostatecznego rozwiązania? To jest jak najbardziej możliwe.
    Wystarczy odpowiedzieć sobie na pytanie o powody zakupów akcji, przez dużych i drobnych inwestorów. Nikt o zdrowych zmysłach nie może liczyć na dywidendę, ponieważ ta jest wykluczona tak długo, jak sa obligacje, a tych niebawem będzie więcej, o czym postanowiło ostatnie WZA. To fakt pierwszy. Nikt przy zdrowych zmysłach nie kupowałby akcji teraz, gdy w ogóle nie ma najmniejszej przesłanki, żeby sądzić, że sprzedaż Konesera nastapi wcześniej niż za rok, a do tego czasu, kurs może zmienić się na gorszy wobec obecnego. Innymi słowy, nawet gdyby dywidenda była możliwa, to postanowienie o jej wypłacie podjęłoby WZA w 2024 roku, czyli za dwa lata. Czy zatem perspektywa wyimaginowanej i niemożliwej do wypłaty zysków z Konesera w 2024 roku uzasadnia dzisiejsze zakupy? Oczywiście, że nie.
    Czy FIZ AF kupowął akcje, ponieważ jego analitycy szacuja na duże ew. zyski z RT i PS? Po co im aż 10% akcji, które nie dają żadnego, istotnego wpływu na działania zarzadu, kontrolującego ok. 21 % kapitału spółki? czy nie jest to wskazówka, że FIZ AF bedzie musiał zwiększyć zaangażowanie, jeśli chce odzyskać zainwestowane pieniądze? A moze woli podzielić los Quercusa, który akcje przed laty kupił prawdopodobnie płacąc średnio 17-20 złotych za akcję, a sprzedawała w przedziale 5-7,98 zł.?
    Trudno w to uwierzyć, jesli siedza tam propfesjonaliści. Projekty są w początkowej fazie, jeszcze nie wiadomo, co zostanie tam wybudowane, nie ma projektu, nie ma pozwolenia na budowę, sa za to różne ryzyka, a budowa i komercjalizacja potrwa, ak pokazuje przykłąd Konesera czy Złota44 kilkanaście lat. W tym czasie zostanie przejedzona wiekszość przyszłych zysków, w rezultacie trafią one w prkatyce do kieszeni obligatariuszy, którzy będą w tym czasie finansować koszty ogólne zarzadu, w tym ogromne pensje prezesa i kumpli. Czy ktoś kiedykowliek na forum zakwestionował moje spekulacje w sposób rzetelny i przekonujący? Nikt i nigdy, ponieważ wykracza to poza możłiwości intelektulane pisdzących na forum tandeciarzy.:) Czy moje spekulacje nie przyszły do głowy analitykom z AF? Czy nie przyjrzeli się oni dotychczasowym "sukcesom" członków zarządu, na przykład ponad 100 mln złotych straty w ostatnich 4 latach? Czy analitycy z AF nie zauwazyli, że z ok. 144 mln złotych przepływów za Pl. Unii I CM ani grosza nie trafiło do kieszeni acjonariuszy? czy analitycy AF nie zauważyli, że obiecywany i uchwalony skup akcji w ogóle nie jest realizowany od lat, choć w kasie są i były na to pieniądze? Na co zatem liczy AF kupując przez FIZ ponad 10% akcji? Na skup? Na dywidendę, na wzrost kursu z powodu szacowanych zysków z RT i PS? Jak pokazałem wyżej, żaden z tych powodów nie ma uzsadnienia.
    Czy bedzie wrogie przejęcie? Ja tego nie wiem, ale uważam je za wielce prawdopodobne.
    Taka jest moja spekulacja.:)
  • Re: Dzis podaż się zwiększy>:) Autor: ~BBi [104.149.166.*]
    Czy w tym roku Koneser zostanie sprzedany? Szczerze w to wątpię. jesteśmy w połowie roku, a tu ani widu, ani słychu o potencjalnym nabywcy. Sam proces badania spółki będącej właścicielem tego aktywa zajmie kilka miesięcy, a przecież do badania jest także sama substancja, czyli stan techniczny budynków. Patrząc na rynek nieruchomości, brak transakcji, trudno zakładać, że obiekt zostanie sprzedany w najbliższych 12 miesiącach, a zysk może być znacząco niższy od oczekiwanego, to znaczy ok. 93 mln złotych.
    A co nowymi projektami: RT i PS? Te będą wymagać nakładów idących w dziesiątki miliony złotych do czasu, aż banki udzielą kredytów budowlanych. Czy udzielą? A jaka jest przyczyna zwłoki w zakupie od BBI części udziałów w RT przez L&W?
    Zobowiązani spółki są ogromne. Za 7 miesięcy spółka powinna oddać obligatariuszom ok. 43 mln złotych. 43 mln złotych których w kasie nie ma i wedle mojej oceny nie będzie. Nawet sprzedaż części udziałów RT nie zapełni kasy BBI, ponieważ trzeba będzie oddać ok. 25 mln złotych pożyczkodawcom ze stajni L&W.
    A właściwe co ma powstać w ramach RT czy PS? Pierwotnie miały tam powstać biurowce, ale teraz podobno powstaną tam apartamentowce. Innymi słowy, jeszcze nie wiadomo. Czy jest to dobry pomysł na inwestycję. Nie wydaje mi się wobec pukającej do drzwi recesji.
    I dlatego nie ma ruchu w interesze, mamy mikrowolumeny obrotów.
    Taka jest moja spekulacja
[x]
BBIDEV 0,00% 5,48 2026-05-14 17:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.