Pomyśl po jakim kursie obejmował akcje na samym początku i czy te śmieszne pakiety po obecnej cenie mają jakiekolwiek znaczenie. I SF jest dobrą inwestycją na emeryture, ale dla Leszczyńskiego.
Ja też cały czas dobieram, mogę czekać nawet kilkadziesiąt lat. Tutaj w długiej perspektywie może być nawet trzydzieści złotych za akcję. Ładny zarobek będzie na emeryturze jak się akcji uzbiera.
Owszem, ale ze mną to inna historia, gdyby nie samolot i brak dostępu do internetu przy zeszłorocznym szczycie, już dawno pozbyłbym się tego syfu. Zostawiłem sobie akcje w ramach eksperymentu.
Aż mi głupio że z tym gościem mam na tym forum taka rozrywkę. Chyba też zacznę mu płacić bo to trochę nie fair że mnie od dłuższego czasu zabawia za darmo na bankierze.