Nie była to sprzedaż bo był baton 36 k akcji najpierw na 24.40 potem 24.50 i 24,60 co chwila go podwyższali żeby go nie rozebrali
Można powiedzieć że działali ostro ale chyba koszty przerosły zyski ze skupu akcji
Zgadza się, perfidnie straszyli leszcza że taka wyprzedaż tym batonem. Leszcz jak go widział to się załamywał, że nigdy tego batona nie zjedzą i nie odbije. Poddawał się i sprzedawał na stracę nawet... Takie są ich brudne chwyty.