Najważniejsze, że nikt już nie zamierza oddawać swoich, mocno niedowartościowanych i celowo wstrzymywanych przed dalszym, nieuchronnym wzrostem akcji, oczekującym na to łobuzom. Pozostali jedynie świadomi potencjału oraz perspektyw spółki inwestorzy. Akcje tej spółki raczej nie stanowiły nigdy przedmiotu gry czy spekulacji...
Kupiłem trochę po 57 zł, obecnie czekam. Tak swoją drogą, 2 dni temu Also Holding (jeden z głównych dystrybutorów, także na polskim rynku) pokazało ładne wyniki i kurs poszedł tam w te 2 dni o 10% w górę z i tak już wysokich poziomów (obecne C/Z Also to ok. 23-24 - AB - 8). Oczywiście Also to jakies 4-5 razy większa skala, niemniej widać ciągle duże niedowartościowanie AB wobec konkurencji. Sprawdzałem ich raport, jednak nie znalazłem info jak kształtowała się sprzedaż w Polsce, Czechach i na Słowacji, czyli tam gdzie działa AB. Tak czy inaczej, te rynki mają zwyczajowo wyższą dynamikę od zachodu.
Co do kursu AB, to niestety jest to spółka notowana na GPW czyli czarnej dziurze wszystkich giełd, gdzie światło słoneczne dociera z dużym opóźnieniem, jeśli w ogóle jest się w stanie przebić. Cóż zrobić, uroki polskiego zaścianka. Mimo to uważam, że prędzej czy później ruszy, może po wynikach półrocznych Asbisu? Zobaczymy. Spółka jest ciągle dość tania czy to w porównaniu do konkurencji, czy nawet z bilansu, np. w stosunku do jej aktywów obrotowych netto.
Ostatnio BOŚ, tj. 12 maja, przewidywał dla AB cenę na poziomie 85,6 za akcję. Obecnie ich rekomendacja mogła tylko wzrosnąć. Taka cena powinna pojawić się tutaj do końca roku. Biorąc pod uwagę obecną kapitalizację Asbis oraz to, że AB.PL, głównie dla samego PL, co wiąże się z pozycją geopolityczną, to spółka bardziej stabilna i przewidywalna, więc cena może jeszcze znacznie wzrosnąć. Tym bardziej, że AB.PL ma jeszcze w rękawie silny atut...