Uciesze sie jak będą przynajmniej 22 mln (lekko niżej niż kwiecien). Czy będzie kolejny rekord? Z jednej strony sporo dni wolnych i długie weekendy, które CHYBA nie sprzyjają z drugiej strony odmrożenie gospodarki, biedronka i kolejne wejścia. Sam jestem ciekawy. Jak przebija 25 mln to będzie grubo
Co innego miałem na myśli. Bardziej to, ze są inne priorytety niż produkty SFD to raz a dwa jednak sprzedaż online to tylko część tego biznesu. Jest jeszcze B2B i sprzedaż w sklepach stacjonarnych.
Wydaje na suple 200-300zl miesięcznie. Wiesz ile razy kupiłem je w sklepie stacjonarnym? Ani razu :) Nie mam na to czasu jak większość ludzi. Dni wolne nakręcają sprzedaż online. Fakt że długi weekend to głównie grille i browary ale od poniedziałku wjadą spalacze tłuszczu bo przecież musi być forma na wakacje. Padnie jeszcze wiele rekordów sprzedaży.