REKLAMA
TYLKO U NAS

USA "odpowiednio zniosą" restrykcje wobec Chin. Co Pekin daje w zamian?

2025-06-27 11:31, akt.2025-06-27 12:41
publikacja
2025-06-27 11:31
aktualizacja
2025-06-27 12:41

Chiny i USA potwierdziły szczegóły porozumienia handlowego – poinformowało w piątek ministerstwo handlu w Pekinie. W ramach ugody ChRL będzie zatwierdzać eksport towarów objętych kontrolą "zgodnie z prawem", a USA "odpowiednio zniosą" restrykcje wobec Chin.

USA "odpowiednio zniosą" restrykcje wobec Chin. Co Pekin daje w zamian?
USA "odpowiednio zniosą" restrykcje wobec Chin. Co Pekin daje w zamian?
fot. rustamxakim / / Shutterstock

Porozumienie to jest wynikiem intensywnych rozmów handlowych w Londynie 9-10 czerwca. Ich celem, jak zaznaczył resort handlu, było wdrożenie "ważnego konsensusu", osiągniętego przez przywódców obu państw podczas rozmowy telefonicznej 5 czerwca oraz utrwalenie rezultatów wcześniejszych rozmów w Genewie – wyjaśnił niewymieniony z nazwiska rzecznik ministerstwa handlu w odpowiedzi na pytanie dziennikarzy.

Po spotkaniu w Londynie zespoły pozostawały w ścisłym kontakcie, a niedawno doprecyzowały szczegóły i ramy porozumienia.

Rzecznik ujawnił jedynie, że "strona chińska będzie zatwierdzać kwalifikujące się wnioski o eksport produktów kontrolowanych zgodnie z prawem". Z kolei władze w Waszyngtonie "odpowiednio zniosą szereg środków ograniczających, podjętych przeciwko Chinom".

Chińskie ministerstwo wyraziło nadzieję, że USA będą podążać w tym samym kierunku co Chiny.

Jak stwierdził rzecznik resortu, Pekin wezwał do "zdrowego, stabilnego i zrównoważonego rozwoju chińsko-amerykańskich stosunków gospodarczych i handlowych". Wezwano także do lepszego wykorzystania mechanizmu konsultacji handlowych w celu zwiększenia konsensusu i zmniejszenia nieporozumień.

W ramach wypracowanego w maju w Genewie tymczasowego rozwiązania Waszyngton i Pekin zgodziły się obniżyć cła - USA ze 145 do 30 proc. na chińskie produkty, a Chiny ze 125 do 10 proc. na produkty amerykańskie.

Z Pekinu Krzysztof Pawliszak (PAP)

krp/ mal/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
harrytracz
Całą korektę z kwietnia/maja przeczekałem nie sprzedając akcji. Gdzie jest teraz SP500?
Trump może sobie gadać co chce, grunt to nie wierzyć w coś, co jest niewykonalne.
Biznes w USA nie pozwoliłby na takie sankcje gospodarcze, prędzej czy później nauczyliby się cła omijać, bądź kapitał tracący zyski zrobi wcześniejsze wybory.
Całą korektę z kwietnia/maja przeczekałem nie sprzedając akcji. Gdzie jest teraz SP500?
Trump może sobie gadać co chce, grunt to nie wierzyć w coś, co jest niewykonalne.
Biznes w USA nie pozwoliłby na takie sankcje gospodarcze, prędzej czy później nauczyliby się cła omijać, bądź kapitał tracący zyski zrobi wcześniejsze wybory. A mając media w kieszeni można szybko usunąć każdego polityka. Drobnica spanikowała i sprzedała.
willik
z tego co wiem, to drobnica kupowała na maksa i dziś mają rekordowy udział w rynku
sprzedawały fundusze
cała ta hossa wisi na jednej spółce - NVDA.. no i może trochę MSFT
pstrzezek
Cheetos po tygodniach tańczenia jak mu Xi zagra, wysofuje się z poronionego pomyslu. Zaznaczając przy tym że to jego wielki sukces.

Powiązane: Chiny

Ważne linki