Ktoś tutaj wspomniał o tym że gdy tylko kurs ruszy w górę pojawi się tutaj masa troli. Miał rację. Zaobserwowałem to przed dwoma szczytami i po zjeździe z nich na 32 gr. Było cicho wszędzie i głucho wszędzie. No może jakieś tam moje żarciki i inne pojękiwania w oddali wyłaniały się z ciszy. Teraz jak bazyliszki przebudzili się i na dwa fronty jak zły i dobry milicjant naganiają. Ale dobrze że każdy zrobi jak uważa . Generalnie wilki występują w stadzie ale samotne wilki też są silne i też sobie radzą a barany to barany każdy utożsamia się z tym czym chce.
Pozdrawiam serdecznie <3