http://mojeinwestycje.interia.pl/gie/notgpw/full/zlec_all?sp=6758&zl=V
Zwróćcie uwagę na zlecenie po 4.30. Zostało 32 420 akcji do opchnięcia. Na tym poziomie ktoś wystawił 50 000 akcji. Jak porównacie obrót, oraz ile akcji zostało do sprzedania, to wychodzi, że akcje upycha jedna osoba.
Musiało kogoś zdrowo przycisnąć, że wyprzedaje poniżej kursu pierwszej emisji, bo o kolejnych nawet nie wspomnę.
Desperat?