gołym okiem widac , że wszyscy chcą sprzedać - a kupujacy jest jeden albo go nie ma (wtedy obroty zerowe) płaczki jeszcze chwile temu po 1,8 były zrzuty to teraz ponad 10% do zebrania (dodatkowa podaż) GPW to szambo bez kasy kto ma kupować i po co tak drogo?