Moim skromnym zdaniem Sztuczka głupi nie jest,po drugie ten Zoła to ponoć jeden z najlepszych w Polsce speców od finansów..po trzecie mamy koniec 2010 roku,a wykup bondów jest w 2014 Po co więc dziś już takie parcie na kasę?
Tu może chodzić o prosty plan,a zarazem cwany plan: Złomocog na giełdę,w międzyczasie fajne kontrakty,pokazanie zysków,wypompowanie papiera,powstaje jedna z najbardziej pożądanych spółek na GPW I....opierdzieleni sporych pakietów fundom,przecież wszystko takie jasne,nikt już nie gra w pokera,wojna (z drobnymi)też tu nie pasuje,teraz pełna kultura: pasjans,gramy w otwarte karty-fundy kasiorą Kowalskiego kupują przy c/z powiedzmy 20 Dziś jakby zalożyć przyszłe zyski w wysokości 200 mln,to spółka Złomocog wartości 700 mln zł notowana byłaby prze c/z 3 ,wliczając w to emisje 150 mln sztuk...(ok 1 zł zysku na akcję).Jeśli czeka nas hossa,to czemu taki chytry plan nie maiłby się zrealizować? Efekt spłata bondów i to w cuglach i jedziemy dalej (realizacja planu ok. 2 lata)
Eee ...oczywiście to tylko spekulacja werbalna ..aczkolwiek nie niemożliwa do realizacji