Przecież to widać, abstrahując od tego, że cały czas poprawiają przychody operacyjne, coraz większa kasa z produkcji własnych, ładny plan wydawniczy. Chodzi o to, że ściągneli kurs na dno, wymęczyli, wyzbierali i teraz spokojnie do góry. Zaraz ci co oddali będą chcieli odkupić, dołączą się inni i zacznie się fala wzrostowa.