Mozliwosc zarobienia na inwestycji w CIG jest duzo wieksza zakladajac np kolejne 2 lata. CDPR nie wyda nowej gry przez kolejne 4-6 lat, CIG wyda dwie w 2023 w tym Lords of the Fallen 2. CDPR stracil zaufanie inwestorow finansowych, zagranica w wiekszosci sie wyzbyla ich akcji oraz trwaja postepowania w USA z tytulu wprowadzenia inwestorow w ogromny blad, wiele razy. Jak tylko cena zaczyna rosnac to spoznione polskie fundy sprzedaja tyle ile dadza rade az cena wraca na poprzedni poziom. Stad 160-200 zl gora/dol od miesiecy. Kowalscy sami nie dadza rady „wyciagnac” kursu wyzej, wiec sami tez z czasem beda tracic wiare i sprzedawac akcje. W CIG jest odwrotnie, spolka pokazala bardzo dobre wyniki, udane 3 premiery w tym roku, wysokie oceny (inna liga niz CDPR), mocna pozycja gotowki oraz nadchodzacy Lords of the Fallen 2, ktorego w wycenie gieldowej na dzien dzisiejszy zupelnie brak. Mimo szczekania trolli, sytuacja jest dosc oczywista, spolki dzieli przepasc jesli chodzi o kapitalizacje (CDPR wart jest 60 razy wiecej niz CIG) i z drugiej strony jesli chodzi o jakosc i potencjal - porownanie oceny uzytkownikow jak i Metacritic ostatniej gry CDPR i CIG jasno dowodzi, ze CIG zaczelo wydawac znacznie lepsze gry niz konkurencja z Jagielonskiej. Co do wyceny na bazie przyszlych wynikow - tym bardziej CIG jest gigantycznie nie doszacofane do CDPR. Pozdrawiam myslacych.