Pozytywna końcówka listopada i początek grudnia :)
utworzona przez użytkownika ATON-HT w dniu 2 grudnia 2011 o 19:15
W bieżącym tygodniu miały miejsce dwa istotne zdarzenia w życiu Spółki.
Pierwsze to zakończone sukcesem ubieganie się przez naszego Klienta staranie o uzyskanie pozwolenia na użytkowanie urządzenia ATON BW-P. Sukces jest tym większy iż okupiony półtorarocznymi tłumaczeniami Urzędnikom Najjaśniejszej Rzeczpospolitej Polskiej że trawa jest zielona, a niebo niebieskie. Ironia ? nie skąd po prostu tego typu pytania zadają Urzędnicy w naszej Kochanej Ojczyźnie. Ale jest sukces. Co prawda uprawomocnienie tego sukcesu było dość czasochłonne – wedle prawa powinno trwać dwa tygodnie; lecz w naszej rzeczywistości trwało prawie dwa miesiące. Pewnie zastanawiacie się Państwo dlaczego. Otóż chodzi o całą skompilowana procedurę otrzymania „zwrotek” przez Urząd. Jak już owe „zwrotki” dotarły do Urzędu pojawił się nowy problem i wcale nie chodzi o to że nagle ktoś się obudził i zaprotestował przeciwko decyzji. Już tłumaczę o co chodzi… a no o to iż Pani Urzędnik musiała skonsultować z Radcą Prawnym tegoż Urzędu czy za udzielenie informacji o uprawomocnieniu się decyzji ma pobrać 5 zł polskich opłaty czy też nie. Ustalenia odnośnie sławetnych 5 zł trwały tydzień. I proszę nam wierzyć byliśmy skłonni od razu zapłacić ale… być może jej pobranie byłoby nie zgodne z prawem więc… czekaliśmy… czy cierpliwie, oczywiście że tak po półtora roku pytań odnośnie koloru trawy nic nie było nas już wstanie zadziwić. I po konsultacjach nazwijmy to na najwyższym szczeblu urzędniczym zapadła decyzja iż owych 5 zł polskich nie należy pobierać, a informacji wiążącej o uprawomocnieniu decyzji udzielić należy. Tak więc po długiej procedurze, okupionej utratą nerwów, zdrowia i znacznej ilości potu decyzja o możliwości użytkowania naszego urządzenia przez Klienta została wydana. Decyzja Pozytywna.
Druga dobra wiadomość to wpłata zaliczki przez Amerykanów. Trzeba zauważyć iż reakcja była szybka niespełna miesiąc po podpisaniu umowy. Co na warunki amerykańskie i trwające miesiącami negocjacje trzeba uznać za duży sukces. Potwierdzają się więc informację iż Amerykańskiemu Kontrahentowi bardzo zależy na realizacji umowy. Co cieszy zapewne wszystkich którzy mają cokolwiek ze Spółką wspólnego – od Zarządu po jedno akcyjnych Akcjonariuszy.
Podsumowując, końcówka listopada i początek grudnia jest dla Spółki pozytywny. Co prawda po przejściach ale jednak została uzyskana pozytywna decyzja i Amerykanie również aktywnie (finansowo) rozpoczynają realizować projekty. Oby tak dalej, a z uwagi na zbliżające się mikołajki życzymy sobie i Państwu więcej takich „prezentów”.