Yara International ograniczyła produkcję amoniaku i mocznika w swoim zakładzie w Babrala w stanie Uttar Pradesh z powodu zakłóceń w dostawach gazu ziemnego związanych z trwającym konfliktem. Prezes Svein Tore Holsether powiedział, że firma została zmuszona do ograniczenia produkcji z powodu ograniczonej dostępności gazu, kluczowego surowca, podczas gdy niektórzy konkurenci w Indiach całkowicie zamknęli zakłady.
Indie, główny importer skroplonego gazu ziemnego, są szczególnie narażone na szoki podażowe po zawieszeniu znacznej części eksportu z Zatoki Perskiej. Katar, jeden z największych dostawców LNG na świecie, wstrzymał produkcję, co spowodowało gwałtowny wzrost cen gazu i nawozów. Holsether ostrzegł, że zmienność kosztów nakładów budzi obawy o globalną dostępność nawozów i możliwości zaopatrzenia rolników w niezbędne składniki odżywcze, chociaż Yara stwierdziła, że wpływ na jej wyniki finansowe pozostanie ograniczony.
Firma nie rozważa obecnie cięć produkcji w Europie, gdzie wyższe ceny mocznika jak dotąd rekompensują rosnące koszty gazu. Tymczasem w Unii Europejskiej nasilają się dyskusje polityczne na temat sposobów wspierania rolnictwa. Istvan Nagy wezwał do złagodzenia ograniczeń w imporcie nawozów z Rosji i Białorusi, co jest propozycją rozpatrywaną przez Komisję Europejską. Yara sprzeciwiła się temu pomysłowi, argumentując, że mógłby on osłabić europejski przemysł i pośrednio wesprzeć działania wojenne Rosji. Jednocześnie Unia przygotowuje szerszy Plan Działań w sprawie Nawozów, mający na celu wzmocnienie odporności na wahania podaży.