"Ta spółka (Audioteka) jest ciekawa inwestycyjnie. W ciągu ostatnich dwóch lat, jej wycena wzrosła czterokrotnie. W tej chwili żadne rozmowy się nie zakończyły. Rozważane są różne scenariusze w tym podwyższenie jej kapitału w ramach aktualnych czy nowa emisja".
Czyli licząc prostą metodą Audioteka zarobiła w 2013 roku około 3,5-4 mln zł, z tego około 1mln przypadnie K2 - coś długo zwracać się będzie ta inwestycja...
"Nie mamy jeszcze pełnych danych księgowych dotyczących Oktawave za grudzień. Niemniej jest szansa na break-even miesięczny już teraz. Być może będzie to już przełom roku 2013 i 2014" - nareszcie jakiś konkret. Wciąż jednak twierdzę, że rentowność netto (o ile zostanie osiągnięta) na poziomie spółek budowlanych to nie jest szał! Ale tu szału nie będzie. Będę zadowolony jeśli rentowność netto dobije do 8-10%.
"W Oktawave dopuszczamy dołączenie strategicznego inwestora finansowego. Będzie to zależne od potrzeb kapitałowych tej spółki. Spodziewam się, że decyzje w tej sprawie podejmiemy w 2014 roku, a wstępne rozmowy już trwają" - i dobrze- sytuacja finansowa K2 się poprawi, spadnie zadłużenie, no ale zarobią na tym banki, a my? Cóż, lepsze to niż emisja akcji K2. Jednym słowem - średniak. Nawet troche poniżej średniej. Nie ma potencjału do solidnego wzrostu zysku, więc nie ma potencjału do wzrostu kursu.
Przejrzyjcie dane o rentowności na core biznesie w ciągu ostatnich 6 kwartałów - dramat!
Jeśli to się nie odwróci nie pokonamy 15zł/akcję.
Okta zwracać się będzie następne 10 lat (przy dobrych wiatrach) - kto tyle poczeka?
Bez silnego ożywienia na konkurencyjnym rynku reklamy (który wciąż się kurczy) nie ma mowy o wzrostach.