Tak z perspektywy czysto behawioralnej, jeśli wyniki były by słabe kierownictwo jednostki powinno podjąć wcześniejsze (przed ogłoszeniem) działania, żeby choć trochę ograniczyć pożar. Nie ma żadnych tłumaczeń, dziwnych ruchów, zapewnień, że wszystko będzie dobrze. Biorąc pod uwagę powyższe, oraz fakt, iż zarząd jest jaki jest, ale na pewno nie jest impotentem umysłowym, nastawiam się na Byka.