Może w końcu mamy właściwą reakcję na niezły przecież (w larkowej skali) raport. Cieszy nie tylko wzrost, ale zainteresowanie papierem, czyli popyt. Oby był to dobry prognostyk na przyszłość. Każdy kolejny raport powinien być lepszy, a zatem... do wiosny.
Na fali Zarząd powinien coś nam rzucić raz na jakiś czas, jakąś konkretną inforemację o sprzedaży comiesięcznej, cokolwiek, by nas przy spółce utrzymać, wszak na przestrzeni ostatnich trzech-czterech lat dużo tu wycierpieliśmy.