Stojąc przed ścianą widać jedynie ścianę, a nie horyzont. Należąc do grupy będącej sektą podąża się za przewodnikiem zwanym guru, który z pewnością sam uważa się za proroka. Więcej dystansu, gdyż zarabianie na chleb i kredyty wymaga pracy fizycznej (pot), umysłowej (ból głowy) lub fizyczno-umysłowej czyli inwestycji giełdowych. Łatwo i przyjemnie jest jedynie przy czynnościach tych przyjemnych, a dla znudzonych może być dobre jedzenie.