Pękłem, nie dałem rady, uwolniłem się fck yeah! :) Najgorsza inwestycja w moim życiu, wolę mieć stratę i z powrotem gotówkę na inwestowanie niż patrzeć jak trawa rośnie szybciej niż kurs i obroty na tym gniocie. Powodzenia i pozdrawiam. Tylko nie wiem kogo, bo forum zamarło, z nicków które kojarzyłem chyba nikt się już nie udziela. Albo wszyscy sprzedali albo zakopali i wolą o tym nie myśleć. Tak czy siak bywajcie.