Drugi wątek już ci usunęli ale przypomnijmy że pisałeś o kumplach prezia sprzedających mu "świetnie" prosperujące firmy.
Otóż po czym poznać tandeciarza? Jak prezio kupiła za grosze firmy które są jakoś tam powiązane rodzinnie (co tajemnicą nie jest, każdy może sobie sprawdzić, nawet w nazwie firmy jest od nazwiska) to źle. Tego że do tych gotowych spółeczek zostanie przeniesiona oraz rozkręcona inna działalność to już nie widzimy? Nie jest też tajemnicą że są na rynku firmy, które utrzymują gotowe spółki zoo gdzie papierologia jest załatwiona, kupujemy i mamy od ręki.
Przypomnę może taki nius sprzed roku: "Nabycie 100% udziałów w spółce TRUCKER sp. z o.o." Koszt = 22 000 zł. Kupił i przekształcił w Uboat Logistic Sp. z o.o.
Przecież tutaj chodzi o to samo.
Załóżmy teraz że prezio kupuje inną spółkę za 2 mln zł. Jakie były by wpisy? Że w kasie pusto a ten wydaje 2 bańki, i pewnie kupił od kolegi spółkę wartą 0 za 2 mln, wyprowadzenie kasy.