Kazdy kto patrzy to se widzi, że Polmanek zbiera dutki z rynku, ale se niektórzy mysleli ze oddadzą ze stratą i potem odkupią, ale ich papierki wpadły do kufrów innych zbójników i teraz nie wiedzą co mają cynić. I dobrze Wam, bo nie trza być zanadto chytrym w zbójowaniu, tylko cierpliwym. Paru zbójników tak se myślę, poprzerzucało papierki z kufra do kufra coby schłodzić gorące głowy, ale potem mogą znów Wam pozbierać, to co chcecie zyskać na jednodniowym zbójowaniu, a tutaj trza być cierpliwym i pocekać aż przyjdą nowe zbójniki z Libii w turbanach i wtedy interesik Polmana rusy jak się patrzy. No, ale miejcie swoje głowy i rozum bo moze byndzie po Waszemu, a nie podług mego rozumowania.